KOS prowadzi krótkie szkolenia dla firm obcych

Kompanijny Ośrodek Szkolenia w Knurowie prowadzi kilkugodzinne zajęcia z pracownikami firm, które wykonują usługi na terenie kopalń. Jak poinformował portal nettg.pl Jan Korus, dyrektor Placówki Kształcenia Ustawicznego i Szkoleń, akcja KOS prowadzona jest we współpracy z Kompanią Węglową.

- Robimy te szkolenia na podstawie rozporządzenia prezesa Kompanii Węglowej – informuje nas dyrektor Korus. - Każda firma obca, która wchodzi na teren kopalni musi się zapoznać z jej specyfiką. Nie wystarczy jednak szkolenie BHP. Pracownicy tych obcych firm muszą przejść krótkie, czterogodzinne szkolenie, w trakcie których poznają specyfikę kopalni, jej charakter działalności – zaznacza dyrektor Korus.

Szkolenia w KOS odbywają się co miesiąc, pierwsze tegoroczne zajęcia miały miejsce 17 maja. Dyrektor Korus uważa, że nawet w trakcie krótkich, bo 4 godzinnych zajęć, pracownicy firm obcych zyskują sporą wiedzę niezbędną do poruszania się po terenie kopalni.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.