Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.60 PLN (+0.35%)

KGHM Polska Miedź S.A.

354.65 PLN (+5.24%)

ORLEN S.A.

144.28 PLN (+2.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.46%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.67 PLN (+1.77%)

Enea S.A.

21.70 PLN (+2.26%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-0.82%)

Złoto

4 738.50 USD (+0.71%)

Srebro

86.00 USD (+7.60%)

Ropa naftowa

103.94 USD (-0.20%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+4.15%)

Miedź

6.47 USD (+3.49%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.60 PLN (+0.35%)

KGHM Polska Miedź S.A.

354.65 PLN (+5.24%)

ORLEN S.A.

144.28 PLN (+2.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.46%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.67 PLN (+1.77%)

Enea S.A.

21.70 PLN (+2.26%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-0.82%)

Złoto

4 738.50 USD (+0.71%)

Srebro

86.00 USD (+7.60%)

Ropa naftowa

103.94 USD (-0.20%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+4.15%)

Miedź

6.47 USD (+3.49%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Korzystasz z booking.com? Wyciekły dane kontaktowe i rezerwacyjne części użytkowników

Z Booking.com wyciekły dane części użytkowników, takie jak adresy e-mail, numery telefonów i informacje o rezerwacjach; natomiast dane finansowe, np. kart kredytowych, pozostały bezpieczne - przekazało biuro prasowe platformy. CERT Polska potwierdził, że wyciek objął m.in. polskich użytkowników.

fot: Janusz Szymonik

Pokaźną grupą turystów z Polski w Chorwacji stanowią żeglarze

fot: Janusz Szymonik

Z Booking.com wyciekły dane części użytkowników, takie jak adresy e-mail, numery telefonów i informacje o rezerwacjach; natomiast dane finansowe, np. kart kredytowych, pozostały bezpieczne - przekazało biuro prasowe platformy. CERT Polska potwierdził, że wyciek objął m.in. polskich użytkowników.

W poniedziałek zagraniczne media, m.in. the Guardian, zaczęły informować, iż doszło do ataku hakerskiego na Booking.com, w wyniku czego wyciekły dane części użytkowników, a platforma wysyła poszkodowanym maile w tej sprawie.

Jak przekazało biuro prasowe Booking.com, w wyniku incydentu cyberbezpieczeństwa z platformy wyciekły wyłącznie dane rezerwacji i dane kontaktowe użytkowników, takie jak adres e-mail i/lub numer telefonu. Cyberprzestępcy nie uzyskali natomiast dostępu do danych finansowych - o kartach płatniczych i kartach kredytowych, ani do adresów zamieszkania klientów.

"Chociaż nieautoryzowany dostęp został szybko powstrzymany, wciąż oceniamy jego skutki. Jak dotąd ustaliliśmy, że większość informacji, które wyciekły, dotyczy wcześniejszych rezerwacji. Ponieważ nasi klienci pozostają naszym najwyższym priorytetem, niezwłocznie ich powiadomiliśmy. Ponadto współpracujemy z organami ścigania oraz organami ochrony danych, przekazując im informacje, których potrzebują do dalszego dochodzenia" - poinformowało biuro prasowe Booking.com.

Nie odpowiedziało natomiast na pytania dotyczące daty wycieku, jego przyczyn ani skali.

Zespół CERT Polska przekazał natomiast, że nie otrzymał zgłoszeń dotyczących incydentu w Booking.com, ale "analiza dostępnych publicznie materiałów wskazuje, że dotyczy on także części polskich użytkowników".

Zespół podkreślił, że wizerunek firm zajmujących się rezerwacjami, w tym w szczególności Booking.com, jest bardzo często wykorzystywany w scenariuszach phishingowych, co oznacza, że cyberprzestępcy podszywają się pod takie platformy i próbują wyłudzić dane lub pieniądze. "Takie kampanie mają najczęściej charakter masowy i nie wiążemy ich jednoznacznie z wymienionym incydentem. Sytuacja w cyberprzestrzeni jest jednak dynamiczna i może zdarzyć się tak, że informacje pozyskane z wycieku posłużą oszustom do kolejnych działań" - zaznaczył CERT Polska.

Jak podał the Guardian, to nie pierwszy tego typu incydent w Booking.com. W 2018 r. cyberprzestępcy skradli dane logowania pracownika platformy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a następnie zyskali dostęp do danych ponad 4 tys. użytkowników. Wówczas platforma zgłosiła wyciek do holenderskiego urzędu ochrony danych 22 dni po fakcie, w związku z czym otrzymała karę w wysokości 475 tys. euro.

Booking.com to jedna z największych na świecie platform internetowych do rezerwacji obiektów noclegowych, założona w 1996 r. w Amsterdamie. Obecnie jest własnością amerykańskiej spółki Booking Holdings. Platforma umożliwia rezerwowanie w 43 językach ponad 28 mln miejsc zakwaterowania, w tym hoteli, apartamentów, domów wakacyjnych i pensjonatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.