Koronawirus w Polsce: na czym polega zdalna praca

1583933805 telepraca

fot: RAND Corp

Pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie obowiązków, w określonym czasie poza miejscem jej stałego wykonywania

fot: RAND Corp

Praca zdalna - to określenie pojawiło się w kontekście zawieszenia zajęć w szkołach z powodu epidemii koronawirusa w Polsce. Czym jest zdalna praca? Czym praca zdalna różni się od telepracy? Czy za pracę zdalną zmienia się wynagrodzenie? Jakie prawa przysługują pracownikowi podczas pracy w domu? 

W przyjętej przez rząd i podpisanej przez Prezydenta Andrzeja Dudę specustawie znalazło się kilka zapisów ważnych dla przedsiębiorców, ale też pracowników. Jednym z takich zapisów jest możliwość polecenia pracownikowi wykonania tzw. pracy zdalnej. Wyjaśniamy o co chodzi dokładnie. 

Kiedy pracodawca może zlecić tzw. pracę zdalną?

Przepisy zakładają, że w celu przeciwdziałania koronawirusowi pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie obowiązków, w określonym czasie poza miejscem jej stałego wykonywania. To tzw. praca zdalna.

W rozumieniu ustawy za „przeciwdziałanie COVID-19” rozumie się wszelkie czynności związane ze zwalczaniem zakażenia, zapobieganiem rozprzestrzenianiu się, profilaktyką oraz zwalczaniem skutków choroby. Zatem przesłanki polecenia pracownikowi pracy zdalnej są szerokie i w praktyce każdy pracodawca, choćby ze względu na profilaktykę, może polecić pracownikom pracę zdalną.

Czy mogę wnioskować o pracę zdalną?

Decyzja o poleceniu pracy zdalnej leży wyłącznie w gestii pracodawcy. Pracownik może oczywiście wnioskować, ale jego wniosek nie wiąże w żaden sposób pracodawcy.

Czy praca zdalna to inaczej telepraca?

Nie, pojęcie „praca zdalna” jest pojęciem szerszym niż pojęcie telepracy – praca zdalna w rozumieniu tej ustawy polega po prostu na wykonywaniu pracy poza miejscem jej stałego wykonywania na polecenie pracodawcy i w celu przeciwdziałania COVID-19.

Jaka jest różnica między pracą zdalną a telepracą?

Telepracą jest wykonywanie pracy regularnie poza zakładem pracy, z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Telepracownikiem jest pracownik, który wykonuje pracę w tych warunkach i przekazuje pracodawcy wyniki pracy, w szczególności za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej. Przykładowo może to być praca wykonywana na komputerze i przesyłana pracodawcy pocztą elektroniczną.

Praca zdalna może natomiast polegać na tym, że pracownik wykonuje pracę np. w domu bez użycia środków komunikacji elektronicznej (komputera, internetu).  Przykładowo pracownik w domu analizuje dokumenty, pisze opinię odręcznie i przekazuje pracodawcy efekt swojej pracy.

Czy zmieni się moje wynagrodzenie, jeśli szef zleci mi pracę zdalną?

Nie. Twoje wynagrodzenie nie ulegnie zmianie. Praca zdalna to po prostu zmiana miejsca wykonywania pracy, ale wciąż pracujemy, dlatego należy się dotychczasowe wynagrodzenie.

Jak dokumentuje się pracę zdalną?

Jest to kwestia uzgodnień pomiędzy pracodawcą a pracownikiem. Polecenie pracy zdalnej nie musi być wydane na piśmie, ale jak każde inne polecenie służbowe może być wydane ustanie bądź mailem albo sms’em. Pracodawca może potwierdzić to polecenie na piśmie. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Daleko nam do średniej krajowej. Nowe dane o zarobkach Polaków

Główny Urząd Statystyczny opublikował medianę wynagrodzeń Polaków. To właśnie ten wskaźnik mówi więcej o naszych zarobkach niż średnia krajowa.

Głosowanie w konkursie na Najlepszą Przestrzeń Publiczną Woj. Śląskiego. Są górnicze obiekty

Rozpoczął się plebiscyt publiczności w ramach XXVII edycji konkursu Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego. Wśród zgłoszonych realizacji są obiekty związane z górnictwem i hutnictwem. Głosowanie trwa do 31 sierpnia 2026 r.

Urzędnicy odpowiedzą za złe powietrze? Sejm przyjął nowelizację

Sejm przyjął projekt nowelizacji ustawy Prawo ochrony środowiska. Ma ułatwić obywatelom zaskarżanie Programów Ochrony Powietrza.

Domański: Rekordy warszawskiej giełdy efektem rosnącego zaufania inwestorów

Od 15 października 2023 r. indeks WIG urósł o 125 proc., a WIG20 o 102 proc.; nowe rekordy warszawskiej giełdy to efekt m.in. rosnącego zaufania inwestorów do Polski - ocenił szef MF Andrzej Domański. We wtorek WIG po raz pierwszy przekroczył 150 tys. pkt. na zamknięci sesji.