Koronawirus w energetyce. Drastycznie spada zapotrzebowanie na prąd
fot: Krystian Krawczyk
Koronawirus w energetyce. Duży spadek zapotrzebowania na prąd w Europie uderzy w koncerny energetyczne
fot: Krystian Krawczyk
We Francji, w wyniku rozwoju koronawirusa, zużycie energii elektrycznej spadło nawet o 15 proc. Podobny spadek sygnalizują włoskie elektrownie. Nieco mniejszy spadek notują Czesi. Tam, według informacji koncernu ČEZ, zużycie energii spadło w ostatnich dwóch tygodniach o 5 proc. Choć dystrybutor Pražská energetika zgłosił nawet 10 proc. spadek zapotrzebowania na prąd.
Według informacji S&P Global w najlepszej sytuacji są na razie Niemcy. Tam zaobserwowano jedynie niewielki spadek zużycia energii elektrycznej, rzędu 2,5 proc.
Nie ma jednak wątpliwości, że pandemia koronawirusa odciśnie swe piętno na europejskiej energetyce. Według ekspertów z ČEZ spadek zużycia energii wiąże się z ograniczeniem handlu, gastronomii, transportu i faktem, że coraz większa liczba pracowników wykonuje swe obowiązki zawodowe w systemie on-line. Spada zatem zużycie energii u dużych odbiorców.
Ladislav Kříž, rzecznik pasowy ČEZ, przyznał, że każdego dnia obserwowany jest spadek zużycia prądu u odbiorców i w najbliższych dniach sięgnie on już 6 proc. Duży spadek ma miejsce zwłaszcza na Morawie i Śląsku. Jego zdaniem ta tendencja będzie się utrzymywać dalej, głównie za sprawą spowolnienia przemysłu, w tym produkcji w fabrykach samochodów, z którymi współpracują dziesiątki dalszych producentów dostarczających swe usługi.
Przykładem jest niemiecki producent samochodów Volkswagen, który zaprzestał produkcji na trzy tygodnie.
Za wcześnie jest jeszcze spekulować o tym, ile na zmniejszonym popycie na energię straci spółka OKD, jedyny w Czechach producent węgla koksowego i energetycznego.
Węgiel energetyczny odbierają obecnie od OKD spółki ČEZ oraz Veolia. ČEZ wykorzystuje surowiec w elektrowni Detmarovice, Veolia spala go w należących do niej ciepłowniach. Malejące zapotrzebowanie na energię elektryczną z pewnością przełoży się na mniejsze zużycie węgla.
- Niewykluczone, że kontrahenci OKD będą zmuszeni renegocjować zawarte ze spółką umowy na dostawy węgla – wskazują analitycy rynku surowcowego.