Koronawirus: Prawie 9 tys. firm skorzystało z gwarancji rządowych

fot: Maciej Dorosiński

- Dbamy o górników, ale pokazujemy, że transformacja systemu energetycznego musi zachodzić w zgodzie z tym, na co się rząd polski zgodził w 2014 r. w kontekście negocjacji unijnych - powiedział premier Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Już 57 proc. polskich firm otrzymało dotąd państwowe wsparcie finansowe w związku z trudnościami gospodarczymi wywołanymi pandemią koronawirusa - poinformował w czwartek w Zambrowie (Podlaskie) premier Mateusz Morawiecki. Podał też, że z 28 proc. w marcu do 8 proc. obecnie zmniejszyła się liczba firm planujących zwolnienia pracowników.

Premier prezentował dane, według których 60 proc. polskich firm musiało zmniejszyć zakres swojej działalności w związku z pandemią koronawirusa, ale 57 proc. firm otrzymało dotąd państwowe wsparcie m.in. w ramach tzw. Tarczy Finansowej.

- Dylemat, czy ratować gospodarkę czy społeczeństwo, zdrowie i życie ludzi, jest fałszywy - mówił Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej w zambrowskiej firmie Monolit, która jest producentem okien i drzwi, zatrudniającym ok. dwustu osób.

- Społeczeństwo i gospodarka to jedno - zapewniał. Podkreślał znaczenie ochrony miejsc pracy.

 -Te dwieście ochronionych tutaj miejsc pracy, dzięki tarczy, to też dwieście ochronionych rodzin w Zambrowie i to jest rzeczywiście taki mechanizm, który ma działać też w wielu innych miejscach w Polsce - mówił.

Morawiecki poinformował też, że w marcu 28 proc. polskich firm planowało zwolnienia; dziś taki zamiar deklaruje 8 proc. podmiotów gospodarczych. Porównując to z danymi z innych krajów, mówił że udało się sytuację polskiej gospodarki ustabilizować. Nawiązując do nazwy firmy z Zambrowa mówił, że kluczowa jest dobra współpraca rządu, prezydenta i Sejmu.

- Żebyśmy potrafili współpracować w tych najbliższych miesiącach i latach jak monolit; to jest ważne dla szybkiego podejmowania decyzji, ochrony polskich miejsc pracy, polskich firm - dodał premier.

- 200 miejsc pracy utrzymanych w firmie Monolit to bezpieczeństwo 200 zambrowskich rodzin. Cieszę się, że tarcza pozwoliła odetchnąć pracownikom, ale też przedsiębiorcom. Dziś musimy być monolitem w walce z #koronawirus na wszystkich frontach - zdrowia, gospodarki i społeczeństwa - podkreślił w czwartek na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Dyrektor zarządzający firmy Monolit Jacek Sutkowski mówił, że dzięki wsparciu w ramach tzw. Tarczy Finansowej spółka zamierza jeszcze w tym roku zwiększyć zatrudnienie, a jej plany, mimo pandemii koronawirusa, zakładają zwiększenie eksportu.

- Jesteśmy firmą, która na eksport wysyła ok. 30 proc. produkcji, ale w tym roku chcemy dojść do 50 proc., mimo sytuacji związanej z koronawirusem - powiedział.

Sutkowski zachęcał też firmy, które jeszcze nie złożyły wniosków o wsparcie, aby się nie wahały i to zrobiły, gdyż - jak ocenił - cały proces jest bardzo prosty, a pieniądze trafiły do firmy bardzo szybko.

Premier Morawiecki mówił, że informacje o planach rozwojowych tej spółki to jest pierwszy, bardzo poważny sygnał, taki promyk nadziei, że wchodzimy na ścieżkę rozwoju.

- Że po tych dwóch, dwóch i pół miesiącach, kiedy musieliśmy zamrozić gospodarkę, kiedy musieliśmy zamknąć część gospodarki - jesteśmy dzisiaj w zupełnie innym miejscu (...). To się stało możliwe dzięki tarczy finansowej, tarczy antykryzysowej - dodał.

Prezes Banku Gospodarstwa Krajowego Beata Daszyńska-Muzyczka oceniła, że tarcza zdaje egzamin.

- 5 milionów miejsc pracy - dzisiaj możemy tak naprawdę powiedzieć, że zostały ochronione - mówiła, podkreślając, że dziesiątki tysięcy przedsiębiorców skorzystało z tzw. Tarczy Finansowej.

- Prawie 9 tys. firm skorzystało z gwarancji, z kredytów, które są zabezpieczone gwarancją BGK. A wygenerowane kredyty, to ponad 6 mld zł. To ogromny zastrzyk do gospodarki - podkreśliła szefowa BGK, przyznając że są firmy, które musiały całkowicie zawiesić działalność.

- Ale dzięki takiemu dużemu wachlarzowi rozwiązań wiemy, że dajemy im nadzieję na przetrwanie i to, jak będzie gospodarka stopniowo odmrażana. Będą mogli wracać, będą mogli tworzyć nowe miejsca pracy i odtwarzać te, być może, z którymi musieli na jakiś czas, bo tak to traktujemy, się rozstać - powiedziała.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.