Koronawirus: Naukowcy z Gliwic opracowali przejściówki łączące maskę do nurkowania i filtr HEPA

1586158189 maskadonurkowania

fot: Politechnika Śląska

Naukowcy zaprojektowali specjalnie na potrzeby personelu medycznego elementy, dzięki którym udało się połączyć maskę do nurkowania z filtrem hepa

fot: Politechnika Śląska

Pierwsze egzemplarze przejściówki łączącej maskę do nurkowania i filtr HEPA trafiły już do szpitali. Przypominamy, że ich model i prototyp opracowano na Wydziale Mechanicznym Technologicznym Politechniki Śląskiej. Dzięki temu maska dla nurków może chronić lekarzy i personel medyczny. Do produkcji przejściówek włączyli się pracownicy kolejnych wydziałów gliwickiej uczelni.

Przedsięwzięcie zostało zainicjowane przez prof. Annę Timofiejczuk, dziekana Wydziału Mechanicznego Technologicznego. Za pośrednictwem Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach nakład (blisko 800 sztuk) przejściówek, został przekazany już Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. W sumie ma ich powstać około 3 tysiące.

Staramy się reagować na aktualne i najpilniejsze potrzeby centrów medycznych, szpitali i ośrodków, przede wszystkim tych z naszego regionu. Oprócz druku elementów przyłbic, opracowaliśmy wersję przyłbicy, która nie wymaga druku i jej wytwarzanie jest szybsze. Różnym ośrodkom tylko nasz wydział przekazał już blisko 2000 przyłbic, a pracują przecież również inne wydziały – mówi prof. Anna Timofiejczuk.

– W laboratorium mamy drukarki pozwalające na wydruk z cieczy i m.in. z tworzywa sztucznego w postaci filamentu, czyli żyłki, która jest nawinięta na szpulę – wyjaśnia prof. Damian Gąsiorek.

Druk jednej przejściówki trwa ponad 4 godziny. Kilkadziesiąt sztuk to wydruk trwający ponad 48 godzin. Technologia druku 3D nadaje się więc do wytwarzania małych serii i pojedynczych egzemplarzy. Docelowo uczelnia chce wykonać ok. 3000 takich elementów.

W Wydziale Mechanicznym Technologicznym do produkcji przejściówek włączyli się również prof. Marek Wyleżoł, prof. Krzysztof Kalinowski, Sebastian Sławski, dr Małgorzata John, dr Wawrzyniec Panfil, Mateusz Wrazidło. Ponadto współpracują także prof. Piotr Czekalski i prof. Damian Grzechca z Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki, dr Adam Mańka z Wydziału Transportu i Inżynierii Lotniczej, prof. Tomasz Błachowicz z Instytutu Fizyki oraz dr Tomasz Jaśniok z Wydziału Budownictwa.

Dzięki programowi Politechnika przeciw epidemii wszyscy zainteresowani niesieniem pomocy, mają możliwość finansowego wsparcia działań naukowców Politechniki Śląskiej przy tym i wielu innych rozwiązaniach zwalczania koronawirusa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.