Koronawirus: Nastroje są dalekie od optymizmu

1577699529 biznesklawiaturabiuro

fot: shoper.pl

Aby otworzyć własny biznes, nie trzeba mieć dużego kapitału początkowego. W wielu przypadkach wystarczy nam nawet ok. 3 tys. zł, aby zacząć prowadzić własną firmę!

fot: shoper.pl

Konfederacja Lewiatan przeprowadziła badania, z których wynika, że aż połowa Polaków spodziewa się utraty pracy i znaczącego spadku dochodów. 68 proc. z nas ocenia działania rządu jako niewystarczające. 70 proc. Polaków pozytywnie ocenia zaangażowanie swojego pracodawcy w utrzymanie miejsc pracy.

Lewiatan zapytał Polaków jak trwająca epidemia wpłynie na przyszłość ich zatrudnienia, poziom dochodów oraz jak oceniają skuteczność działań rządu i swoich pracodawców. Wnioski są pesymistyczne.

- Wyniki badania są niepokojące, ale nie są zaskakujące. Pokazują one, że Polacy są bardzo świadomi tego, że drugie, najważniejsze niebezpieczeństwo wynikające z epidemii COVID-19 to, obok zagrożeń zdrowotnych, jej negatywny wpływ na gospodarkę. Połowa Polaków spodziewa się utraty pracy, ich samych lub kogoś z ich bliskich. Również połowa przewiduje znaczący spadek dochodów. Niebezpieczne jest, że wśród osób spodziewających się spadków dochodów, prawie 40 proc. szacuje, że wytrzyma zaledwie 2-3 miesiące bez wsparcia. I to znacząco ograniczając wydatki. Trzeba podkreślić, że tak negatywna ocena sytuacji pojawiła się już po niecałym miesiącu epidemii. Kolejne tygodnie przestoju w gospodarce, przy braku realnej pomocy ze strony państwa, mogą spowodować drastyczne skutki społeczne. Jeżeli ludzie przestaną wierzyć w jakąś realną perspektywę poprawy, zaczną drastycznie ograniczać wydatki, co odbije się na wielkości sprzedaży i pogrąży również te firmy, które na razie jeszcze sobie radzą. To może oznaczać kolejną falę zwolnień i przyspieszenie wzrostu bezrobocia – mówi dyrektor generalny Lewiatana, Grzegorz Baczewski

Zdaniem badanych, egzamin z działania w warunkach kryzysowych dobrze zdają pracodawcy. 70 proc. pytanych pozytywnie ocenia zaangażowanie swojego pracodawcy w utrzymanie miejsc pracy. Utrzymanie takich postaw jednak nie zależy od samych pracodawców. Bez realnego wsparcia nie będą w stanie długo się bronić przed dramatycznymi decyzjami o redukcjach zatrudnienia.

47 proc. Polaków uważa, że skutki pandemii spowodują utratę pracy przez nich lub kogoś z ich bliskich (24 proc. jest o tym fakcie przekonana). Najbardziej utraty pracy obawiają się osoby w wieku 30-39 lat, częściej taką obawę mają mieszkańcy miast.

51 proc. Polaków uważa, że skutki pandemii koronawirusa znacząco wpłyną na spadek ich dochodów (27 proc. jest o tym przekonana). Największą obawę o spadek dochodów mają osoby z wieku 40-59 lat. Spośród osób, które przewidują znaczący spadek swoich dochodów, 38 proc. wytrzyma maksymalnie trzy miesiące, nawet jeśli znacząco ograniczy wydatki (24 proc. wytrzyma 2-3 miesiące, 14 proc. wytrzyma tylko miesiąc). Kolejne 29 proc. wytrzyma przez dłuższy czas, ale będzie musiało drastycznie ograniczyć wydatki.

68 proc. pytanych ocenia działania rządu jako niewystarczające (29 proc. określa je jako zdecydowanie niewystarczające). Co ważne, 78 proc. pytanych jest zdania, że działania rządu powinny koncentrować się na równi na walce z epidemią i na przeciwdziałaniu upadkowi firm oraz ochronie miejsc pracy. Za działaniami, które przede wszystkim skupią się na walce epidemią opowiedziało się zaledwie 19 proc. pytanych.

70 proc. pytanych pozytywnie ocenia zaangażowanie swojego pracodawcy w utrzymanie miejsc pracy (38 proc. określa tę ocenę jako bardzo pozytywną). Negatywnie zaangażowanie swoich pracodawców ocenia jedynie 8 proc. badanych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.