Koronawirus: Luty będzie miesiącem spadków zakażeń

fot: Maciej Dorosiński

Zdecydowana większość łóżek i respiratorów jest zajęta przez osoby niezaszczepione. Szczepionka nie chroni w pełni przed zachorowaniem, ale zmniejsza możliwość ciężkiego przebiegu choroby i śmierci

fot: Maciej Dorosiński

Za nami jest już apogeum piątej fali. To już drugi tydzień, kiedy obserwujemy spadek zarażeń rzędu 20 proc. Wszystko wskazuje, że to tendencja stała – poinformował Adam Niedzielski, minister zdrowia.

- Widać, że luty będzie miesiącem spadków zakażeń. W tym miesiącu wyczerpie się duże zagrożenie dla systemu opieki zdrowotnej i w marcu będziemy mogli znosić resttrykcje byśmy w wiosnę weszli w normalnym trybie funkcjonowania. Mamy do czynienia z początkiem końca pandemii – podkreślił.

Dodał, że duże liczby zakażeń (nie wszystkie są w oficjalnym systemie) nie przełożyły się na szczęście na dużą liczbę hospitalizacji. Liczba pacjentów przebywających na oddziałach covidowych maleje. Sam przebieg choroby jest łagodniejszy. Maleje zużycie tlenu w szpitalach.

Podjęto decysję o zmniejszeniu liczby łóżek covidowych o 5 tys. (z 30 tys. do 25 tys.). Ta decyzja oznacza zwiększenie możliwości pacjentów z innych schorzeniami. Zmieniają się zasady stosowania izolacji i kwarantanny. M.in. izolacja zostaje skrócona do 7 dni od 15 lutego. Zaś kwarantanna współdomowników będzie naliczana na czas izolacji chorego. Zlikwidowana zostanie tzw. kwarantanna z kontaktu. 

Tydzień wcześniej uczniowie wrócą do szkół. 21 lutego definitywny koniec nauki zdalnej. 

W środę Ministerstwo Zdrowia przekazało informację o wykryciu 46 872 nowych zakażeń koronawirusem. Dla porównania tydzień temu liczba ta wynosiła 56 051. Jest też 310 ofiar śmiertelnych. 5 177 osób zakaziło się ponownie. Tydzień temu (w środę 2 lutego) resort podał informację o 56 051 nowych przypadkach i 318 osobach zmarłych. 

W szpitalach znajdują się 18 952 osoby zakażone koronawirusem, z czego 1 189 jest podłączonych do respiratora. Objętych kwarantanną jest 557 319 osób. Od początku wybuchu epidemii doszło do 5 270 343 infekcji koronawirusem, 107 204 osoby zmarły, a 4 406 780 pacjentów zostało uznanych za ozdrowieńców.

Nowe przypadki zakażeń pochodzą z województw: mazowieckiego (6656), śląskiego (5250), wielkopolskiego (5224), kujawsko-pomorskiego (4222), pomorskiego (3425), dolnośląskiego (3395), łódzkiego (3381), małopolskiego (2797), lubelskiego (2430), zachodniopomorskiego (2347), warmińsko-mazurskiego (1718), świętokrzyskiego (1319), podkarpackiego (1208), podlaskiego (1143), lubuskiego (1084), opolskiego (1072). 201 przypadków to dane bez wskazania adresu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom. 

Przejazdy kolejowe powinny być monitorowane, a wszyscy kierowcy popełniający wykroczenia karani

Poprawienie bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych wymaga zainstalowania tam urządzeń monitorujących, dzięki którym kierowcy popełniający wykroczenia byliby automatycznie karani - przekazał prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra.