Korolec o manipulowaniu pomiarami emisji spalin

fot: Jarosław Galusek/ARC

Znaczne redukcje przy zwiększającym się potencjale gospodarczym były możliwe m.in. dzięki Norweskiemu Mechanizmowi Finansowemu - podkreślił Marcin Korolec

fot: Jarosław Galusek/ARC

Afera z manipulowaniem pomiarami emisji spalin przez jeden z koncernów motoryzacyjnych osłabia pozycję Unii Europejskiej w negocjacjach przed szczytem klimatycznym ONZ, zaplanowanym na grudzień w Paryżu (COP21) - mówił w środę (28 października) PAP wiceminister środowiska Marcin Korolec.

Powiedział też, iż w Brukseli panuje przekonanie, że problem manipulacji statystykami jest o wiele szerszy. Jego zdaniem może on też dotyczyć nie tylko motoryzacji, ale i innych gałęzi przemysłu.

We wrześniu amerykańska federalna Agencja Ochrony Środowiska (EPA) ustaliła, że oprogramowanie zainstalowane w ponad 480 tys. pojazdów koncernu motoryzacyjnego Volkswagen z silnikiem diesla uaktywnia system ograniczania emisji spalin tylko na czas oficjalnych pomiarów testowych. Oznacza to, że w normalnych warunkach te samochody mają lepsze osiągi, ale zanieczyszczają powietrze o wiele bardziej niż dopuszczają normy. Nieco później okazało się, że problem dotyczy też samochodów Volkswagena sprzedawanych w Europie.

Szczyt klimatyczny ONZ rozpocznie się w Paryżu za nieco ponad miesiąc. Jego głównym celem ma być nowe globalne porozumienie, zmierzające do ograniczenia wzrostu temperatury na Ziemi do dwóch stopni w porównaniu z epoką przedindustrialną.

Zdaniem Korolca sprawa oszustw wśród producentów samochodów jest niezwykle groźna w kontekście konferencji paryskiej i planowanego na niej zawarcia globalnego porozumienia na rzecz redukcji gazów cieplarnianych.

- W tym sensie, że to Europa domaga się jak najostrzejszego porozumienia na poziomie światowym, a to Europie udowodniono, że znaczna część jej aspiracji, czy celów politycznych jest prawdopodobnie nieprawdziwa, zafałszowana przez kryminalne praktyki producentów samochodów. Bardzo żałuję, że takie zdarzenie miało miejsce, bo to niezwykle osłabia pozycję negocjacyjną Europy w tych negocjacjach - podkreślił pełnomocnik polskiego rządu ds. polityki klimatycznej.

Wiceminister przypomniał także, że sprawa manipulacji pomiarami emisji była jednym z tematów omawianych w poniedziałek na posiedzeniu ministrów środowiska UE w Luksemburgu.

- Szukaliśmy rozwiązania i wyjaśnienia tej sytuacji, jak szeroki jest zakres tej afery, ilu dokładnie producentów jest w to zamieszanych, jaka jest liczba tych samochodów i jakie to ma scenariusze emisyjne na przyszłość.

Korolec przewiduje, że w najbliższych tygodniach rada środowiska UE będzie musiała wracać do tej sprawy, chcąc dogłębnie ją wyjaśnić.

Sprawa manipulowania pomiarami emisji spalin komplikuje także według wiceministra dyskusję wewnątrz UE na temat redukcji emisji gazów cieplarnianych z sektora nieobjętego unijnym systemem handlu emisjami (non-ETS), czyli transportu, budownictwa oraz rolnictwa.

Przed rokiem przywódcy Unii Europejskiej przyjęli tzw. drugi pakiet energetyczno-klimatyczny, który przewiduje redukcję emisji CO2 o 40 proc. do 2030 r. oraz udział energii ze źródeł odnawialnych w UE na poziomie 27 proc. Efektywność energetyczna ma wzrosnąć w tym czasie o 27 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji ze względu na ryzyko dłuższego utrzymania się cen paliw na wysokim poziomie - napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego w komentarzu do wtorkowych danych o inflacji.

Gaz w Europie drożeje, w IV kwartale może być 100 euro za MWh

Ceny gazu w Europie rosną. To będzie droga zima. Podziękuj Trumpowi

Górnictwo to dziś znacznie więcej niż węgiel. Najważniejsze wnioski z Future Mining Forum & Expo 2026

Bezpieczeństwo surowcowe, miedź i surowce krytyczne, przyszłość węgla, technologie, eksport polskich kompetencji oraz transformacja Śląska. To właśnie te tematy zdominowały pierwszą edycję Future Mining Forum & Expo 2026. W dniach 9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach spotkali się przedstawiciele przemysłu, biznesu, administracji, nauki, samorządu i świata inwestycji.

Ta kopalnia chce wyprodukować w tym roku 8 mln ton węgla

Kopalnia w Bogdance chce wyprodukować 8 mln ton węgla handlowego w 2026 r. - poinformował we wtorek prezes LW Bogdanka Zbigniew Stopa. W jego ocenie są przesłanki do podwyżek cen węgla w kolejnych okresach.