Korolec: globalna umowa klimatyczna w Paryżu zostanie zawarta

1324049459 korolec wiceminister gosp mg gov pl

fot: mg.gov.pl

- Przed nami w tym roku posiedzenie rady środowiskowej, które będzie okazją do podsumowania działań związanych z realizacją naszych priorytetów środowiskowych w czasie prezydencji - powiedział minister środowiska Marcin Korolec

fot: mg.gov.pl

Jestem optymistą, myślę, że na szczycie w Paryżu 2015 r. globalna umowa klimatyczna zostanie zawarta - ocenił pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej Marcin Korolec. Umowa miałaby obowiązywać od 2020 r. i być odnawiana co 5 lat.

- Mam nadzieję, że ta umowa będzie instrumentem trwałym, którego nie będzie trzeba negocjować co 5-10 lat. Będzie fundamentem, na podstawie którego państwa ONZ będą odnawiać swoje zobowiązania klimatyczne, nie tracąc czasu na dyskusje - dodał.

Według Korolca, globalna umowa, która ma zacząć obowiązywać od 2020 roku, miałaby 5-letnie odnawialne okresy, w końcu których państwa-członkowie ONZ przedstawiałyby nowe poziomy swoich zobowiązań.

Przypomniał, że w ramach ustaleń szczytu klimatycznego w Durbanie nowe porozumienie ma dotyczyć wszystkich 194 państw ONZ oraz być zgodne z konwencją klimatyczną Narodów Zjednoczonych. Chodzi o to, by uwzględniało ono zróżnicowany poziom zobowiązań państw.

- To zróżnicowanie jest naturalne i oczywiste: są państwa niezwykle bogate i niezwykle biedne, mamy państwa, które za swój cel polityki wewnętrznej stawiają rozwijanie polityki klimatycznej i są państwa, które są mniej entuzjastyczne - dodał.

Korolec zaznaczył, że najtrudniejszym zadaniem w wypracowaniu światowego porozumienia jest właśnie połączenie tych dwóch elementów, czyli zróżnicowanych zobowiązań dotyczących wszystkich państw.

Podczas szczytu klimatycznego w Warszawie w 2013 r. rozpoczęto negocjacje nt. umowy. Państwa członkowskie ONZ zostały zobligowane do rozpoczęcia prac nad narodowymi zobowiązaniami klimatycznymi w ramach globalnego porozumienia.

- W ten sposób stworzyliśmy strukturę nowej umowy klimatycznej. Oznacza to też, że państwa przygotują różne propozycje - inne bardziej, inne mniej ambitne - wyjaśnił.

Pełnomocnik ocenił, że pierwsze zobowiązania do umowy, najprawdopodobniej w marcu 2015 r., przedstawią USA i UE. Kolejne państwa - jego zdaniem - będą je przedstawiać w połowie przyszłego roku, tuż przed lub w trakcie szczytu klimatycznego w Paryżu.

- Umowa jest budowana oddolnie na podstawie narodowych zobowiązań, a nie odgórnego konkretnego celu, np. ustalonego poziomu redukcji emisji - podkreślił.

Korolec zwrócił uwagę, że ewentualny sukces Paryża i wynegocjowanie umowy wynika m.in. z zakończonego pod koniec września szczytu klimatycznego sekretarza ONZ Ban Ki-moona w Nowym Jorku. Prezydent USA i wicepremier Chin, przywódcy dwóch największych na świecie emitentów gazów cieplarnianych, zadeklarowali ścisłą współpracę w celu uzgodnienia porozumienia paryskiego. Zadeklarowali również środki na pomoc, wspieranie współpracy technologicznej, a także na zasilenie Zielonego Funduszu Klimatycznego - GCF, który ma finansować globalną politykę klimatyczną.

- Współpraca Chin i USA, największej gospodarki państw rozwijających się i największej gospodarki państw rozwiniętych pozwala optymistycznie myśleć o globalnej umowie. Jeżeli te dwie gospodarki się dogadają, to szerszy kompromis jest prawdopodobny - powiedział.

Korolec, pytany o ambitne plany klimatyczne UE ocenił, że Europie wydaje się, iż jest liderem procesu pozytywnych zmian na rzecz klimatu.

- To mit. W Europie panuje przyzwyczajenie, że wyznaczamy jakiś cel, który jest w jakiś sposób abstrakcyjny, nie biorąc pod uwagę w żaden sposób tego, w jaki sposób ten obszar polityki jest realizowany przez inne państwa. Zachowujemy się jakbyśmy mogli w pojedynkę zapobiec globalnemu ociepleniu - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.