Kornecka: Decyzję w sprawie Turowa należy przekuć w dyskusję o roli transformacji energetycznej

1615973772 kwb turow arcturow

fot: KWB Turów/ARC

Greenpeace domaga się m.in. odejścia od węgla do 2030 r. oraz sprzeciwia się planom przedłużenia koncesji na wydobycie węgla do 2044 r. w kopalni Turów

fot: KWB Turów/ARC

- Decyzję w sprawie Turowa należy przekuć w dyskusję o znaczeniu i roli transformacji energetycznej - powiedziała w poniedziałek, 24 maja, wiceminister rozwoju Anna Kornecka. Jak dodała, decyzja TSUE pokazała, że negatywne skutki transformacji mogą nastąpić szybciej niż to było planowane.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w piątek nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech w tej sprawie. Czechy uważają, że kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych.

Kornecka odniosła się do tej kwestii podczas panelu poświęconego energetyce odnawialnej w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego Online. Przypomniała, że odpowiada w resorcie za rozwój energetyki rozporoszonej. - Odkąd pełnię swoją funkcję, mówię o sprawiedliwej transformacji energetycznej, o rozwoju OZE. Wiadomo, że system jest oparty o źródła konwencjonalne. Trzeba wspierać, planować sprawiedliwe działania rozłożone w czasie. Jednak decyzja w sprawie Turowa pokazuje, że nawet te negocjacje, które prowadzimy, dokumenty, które podpisujemy, perspektywy, które wynegocjujemy, mogą okazać się niewystarczające, bo pewne negatywne skutki, które następują, będą realizowane dużo szybciej - stwierdziła wiceszefowa MRPiT.

Dodała, że decyzja w sprawie Turowa jest trudna, bo następuje z dnia na dzień. - Jest zabezpieczeniem, ale przesądza rozstrzygnięcie sprawy, bo zamknięcie kopalni przesądza o zamknięciu elektrowni. Węgla brunatnego się nie magazynuje. Tę sytuację należy przekuć w dyskusję o znaczeniu i roli transformacji energetycznej - oceniła.

Jak podkreśliła, Polska jest na początku drugiej fazy transformacji energetycznej. - Dynamicznie rozwijamy OZE, gwałtownie rośnie segment prosumencki, ogranicza nas elastyczność sieci dystrybucji i sieci przesyłowej, koszt modernizacji sieci. Kolejny etap rozwoju to energetyka rozproszona, społeczna, wspólne działania na rzecz mądrego wykorzystywania energii - powiedziała Kornecka.

Zauważyła, że elementem tego procesu jest również termomodernizacja budynków, zarządzanie siecią i magazynowanie energii.

Nowa perspektywa unijna w połączeniu z pakietem dokumentów Zielony Ład wskazuje naturalny kierunek rozwoju: od źródeł odnawialnych, poprzez zarządzanie energią i jej magazynowanie, do wspólnego działania na rzecz taniej, dostępnej i czystej energii. - W dłuższej perspektywie można sobie wyobrazić powszechny system wymiany i wykorzystywania energii. Tak, jak nastąpiła ewolucja w teleinformatyce: od stacjonarnego komputera poprzez sieci i zasoby lokalne do globalnej sieci opartej na chmurach, tak samo tu chcielibyśmy, by system energetyczny też przeszedł taką transformację - zaznaczyła wiceminister. Dodała, że należy działać już teraz, by w 2040, 2050 móc rozwiązywać takie problemy, jak z Turowem, inaczej niż tylko poprzez konflikty między państwami.

Z kolei prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin ocenił, że sprawa Turowa jest problemem prawnym i nie do końca wynika z transformacji energetycznej, która toczy się swoim torem. - Jakie będą losy czy konsekwencje tego sporu, to zapewne pokażą najbliższe dni czy tygodnie - stwierdził.

Mówiąc z kolei o awarii w Elektrowni Bełchatów sprzed tygodnia, Gawin poinformował, że sprawa będzie wyjaśniana. Dodał, że takie awarie będą się zdarzały, trzeba natomiast zadbać, by były jak najrzadziej, a ich konsekwencje były jak najmniejsze. Podkreślił, że z punktu widzenia bezpieczeństwa funkcjonowania systemu i ciągłości dostaw ważniejszy jest bilans mocy, a nie sam bilans energii.

- Obserwujemy trend, że moce zainstalowane rosną, a moce dyspozycyjne z biegiem lat, niestety, maleją. Trzeba odpowiedzieć na pytanie, co zrobić, żeby te moce dyspozycyjne utrzymać. Z mojego punktu widzenia dzisiaj energetyka odnawialna powinna wykonać kolejny krok w ewolucji, ponieważ w parze z energetyką odnawialną powinno iść odpowiednie zarządzanie energią. Tylko odpowiednie zarządzanie energią pozwoli nam zachować odpowiedni bilans mocy - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.