Korekta programu potrzebna, aby w krótszym czy średniookresowym horyzoncie można było w kopalniach inwestować - uważa Artur Soboń, współtwórca umowy społecznej z górnikami

fot: Maciej Dorosiński

Pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa Artur Soboń wyraził nadzieję, że Komisja Europejska zaakceptuje porozumienie, które zostało podpisane w ubiegłym tygodniu z górnikami

fot: Maciej Dorosiński

- Program produkcji węgla rozpisany do 2049 r. dla każdej kopalni wymaga pewnie korekty, by w krótszym czy średniookresowym horyzoncie można było zaplanować inwestycje pozwalające na zwiększenie wydobycia - powiedział w poniedziałek wiceminister finansów Artur Soboń.

W programie Rzecz o polityce portalu rp.pl Soboń, który negocjował z górnikami umowę społeczną, był pytany o zaopatrzenie Polski w węgiel na sezon zimowy.

Soboń odpowiedział, że nie można było przewidzieć sankcji gospodarczych na Rosję w wyniku agresji zbrojnej tego kraju na Ukrainę i zaprzestania importu istotnego wolumenu węgla.

- Ten import był zawsze, w różnej skali, ale zawsze. Zresztą północna część Polski zawsze zaopatrywała się w węgiel przez porty, a nie w węgiel ze Śląska przez kolej - podkreślił.

- Program produkcji rozpisany do 2049 roku na poszczególne dane operacyjne dla każdej z kopalni był i jest racjonalny, moim zdaniem powinien być notyfikowany (przez KE - PAP), ale jednocześnie wymaga pewnie dzisiaj korekty, tak by w krótszym czy średniookresowym horyzoncie można było zaplanować takie przedsięwzięcia inwestycyjne, które pozwolą na zwiększenie wydobycia węgla - stwierdził wiceminister finansów.

- Bez umowy społecznej, bez środków na likwidację kopalń i dopłaty do bieżącej produkcji nie dałoby się stabilizować sytuacji finansowej Polskiej Grupy Górniczej i tym samym racjonalnie w dłuższym horyzoncie planować produkcji węgla - dodał Soboń.

W maju 2021 r. rząd i przedstawiciele związków zawodowych zawarli umowę dotyczącą transformacji sektora górnictwa kamiennego. Zawiera ona systemowe rozwiązania ochrony pracowników kopalń, przy czym zapewnia też maksymalny poziom bezpieczeństwa energetycznego Polski. W dokumencie tym ustalono m.in. terminy zakończenia eksploatacji węgla kamiennego w poszczególnych kopalniach do końca 2049 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Boom na zbrojenia to za mało. W Katowicach wskazano, co zdecyduje o przyszłości polskiego przemysłu

Wydatki na obronność są bezprecedensową szansą na transformację polskiej gospodarki. Inwestycje, obejmujące również rozwiązania dual i multi use, to impuls zdarzający się raz na kilkadziesiąt lat. Pozwolą rozwinąć bazę technologii, które będą funkcjonowały zarówno w warunkach ewentualnego konfliktu, jak i po nim. W Katowicach przedstawiciele administracji, przemysłu, wojska, finansów i nauki rozmawiali o tym, jak tę szansę wykorzystać – nie tylko na dziś, ale z myślą o dekadach.

JSW odpowiada na zarzuty: Zlecenia dla firm z zewnątrz bez związku z odejściami górników

Jastrzębska Spółka Węglowa kategorycznie odrzuca zarzuty pojawiające się w mediach społecznościowych po wtorkowym komunikacie Coal Energy. Biuro prasowe spółki podkreśla, że realizowany program odejść pracowników nie ma żadnego związku ze zlecaniem zadań firmom zewnętrznym. 

Polska fabryka elektryków nabiera tempa. ElectroMobility Poland prowadzi rekrutację

ElectroMobility Poland (EMP) rozpoczęło rekrutację specjalistów, którzy będą pracować przy projekcie polskiej fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie. 

Co Polacy myślą o górnictwie? Są wyniki badania w sprawie surowców krytycznych

CBOS na zlecenie Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego przeprowadził badanie, w którym pytano o społeczną akceptację dla wydobycia surowców krytycznych w Polsce.