Do Gliwic przyjedzie delegacja korańskiego rządu

1753866651 img defense sol 02

fot: hyundai-rotem.co.kr

Sygnowanie umowy będzie mieć miejsce w trakcie planowanej wizyty nowego ministra obrony Republiki Korei w Polsce.

fot: hyundai-rotem.co.kr

W piątek w gliwickich zakładach Bumar-Łabędy ma dojść od podpisania umowy na czołgi K2 wraz z transferem technologii. Część czołgów, w spolonizowanej wersji, ma powstać już w Gliwicach. Czołgi K2 Black Panther to jedne z najnowocześniejszych maszyn na świecie. Jak dowiedzieliśmy się ze źródeł zbliżonych do Ministerstwa Obrony Narodowej, uroczyste podpisanie umowy w sprawie czołgów zaplanowane jest na 1 sierpnia. Tego dnia spodziewana jest także wizyta w Polsce nowego ministra obrony Korei Południowej Ahn Gyu-Backa, który objął stanowisko w ubiegłym tygodniu.
 
Finalizowana już od wielu miesięcy umowa dotyczy dostawy dla Wojska Polskiego kolejnych 180 czołgów K2, produkowanych przez południowokoreański koncern Hyundai Rotem. Ma obejmować także szeroki transfer technologii, na mocy którego część zamówionych czołgów w spolonizowanej wersji K2PL ma powstać w polskich zakładach Bumar-Łabędy SA.

Ceremonia ma odbyć się w zakładach w Gliwicach, bo tam będzie realizowana produkcja spolonizowanych czołgów oraz pojazdów wsparcia.

Przedstawiciele kierownictwa MON, z wicepremierem, ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz odpowiedzialnym za modernizację wiceministrem Pawłem Bejdą przedstawili szczegóły planowanej umowy na początku lipca. Jej wartość wyniesie 6,7 mld dolarów – jak zaznaczył wicepremier Kosiniak-Kamysz, mniej niż oczekiwano jeszcze kilka miesięcy przed jej podpisaniem.

Zakres umowy obejmuje obok 180 czołgów, w tym ponad 60 w spolonizowanej i zmodernizowanej wersji K2PL, także około 80 pojazdów wsparcia – między innymi wozów zabezpieczenia technicznego, inżynieryjnych i dowodzenia. Pojazdy te będą służyć do wspomagania działania czołgów K2 zakupionych w ramach obu kontraktów – planowanego do podpisania 1 sierpnia, jak i pierwszej umowy wykonawczej z 2022 roku. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.