Koreańczycy mają doświadczenie w budowaniu elektrowni jądrowych

1667221013 seul

fot: Twitter MAP

Spółki ZE PAK, PGE i koreańskie KHNP podpisały list intencyjny ws. opracowania planu budowy w Pątnowie elektrowni jądrowej w oparciu o koreańską technologię

fot: Twitter MAP

- Koreańczycy mają doświadczenie w budowanie elektrowni jądrowych - ocenił w poniedziałek PAP Maciej Miniszewski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dodał, że elektrownie oparte na koreańskiej technologii wykazywały się najmniejszymi opóźnieniami w realizacji.

Spółki ZE PAK, PGE i koreańskie KHNP podpisały list intencyjny ws. opracowania planu budowy w Pątnowie elektrowni jądrowej w oparciu o koreańską technologię. Porozumienie o współpracy podpisali też szefowie MAP i ministerstwa handlu, przemysłu i energii Korei Płd. List podpisano w poniedziałek w Seulu w obecności wicepremiera Jacka Sasina i ministra handlu, przemysłu i energii Korei Płd. Lee Chang-Yanga.

Sasin w Seulu mówił, że w Polsce powstaną w najbliższych latach dwie nowe elektrownie jądrowe, a trzecia jest w planach.

Ekspert PIE zwrócił uwagę, że ZE PAK, Polska Grupa Energetyczna i koreański KHNP wraz z przedstawicielami rządów Polski i Korei podpisali umowę o współpracy i list intencyjny dotyczący zbadania możliwości budowy elektrowni jądrowej w Pątnowie.

Miniszewski zaznaczył, że elektrownia jądrowa w Pątnowie miałaby powstać w oparciu o koreańską technologię APR1400. - Dwa bloki mogłyby powstać w latach trzydziestych. Elektrownie oparte na koreańskiej technologii wykazywały się najmniejszymi opóźnieniami w realizacji - średnio niewiele powyżej 3 lat - powiedział. - Dodatkowo, Koreańczycy mają doświadczenie w budowanie elektrowni jądrowych - dodał.

Koreańczycy budują m.in. składającą się z czterech reaktorów APR1400 elektrownię Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Niektóre bloki tej siłowni zostały już uruchomione. APR1400 to reaktor wodny ciśnieniowy (PWR) o 60-letnim okresie eksploatacji.

Ekspert zaznaczył, że celem Polskiego Programu Energetyki Jądrowej (PPEJ) jest budowa 6-9 GWe mocy zainstalowanej w energetyce jądrowej w oparciu o duże, sprawdzone reaktory PWR. - Program zakłada budowę dwóch elektrowni po trzy reaktory każda. Uruchomienie pierwszego reaktora w gminie Choczewo w województwie pomorskim planowane jest w 2033 r. Kolejne pięć bloków jądrowych ma powstawać co 2 lata - ostatni reaktor w drugiej elektrowni zostanie uruchomiony w 2043 r. Potencjalna inwestycja w Pątnowie ma być uzupełnieniem PPEJ - podsumował Miniszewski.

Zgodnie z Programem Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) Polska planuje budować nowoczesne, ale sprawdzone i duże reaktory typu PWR. Harmonogram zakłada budowę i oddanie do eksploatacji dwóch elektrowni jądrowych po trzy reaktory każda. Start budowy pierwszego reaktora planowany jest w 2026 r., a jego uruchomienie w 2033 r. Oddanie do eksploatacji ostatniego reaktora w drugiej elektrowni ma nastąpić w 2043 r.

Swoje oferty ws. budowy elektrowni jądrowych w Polsce złożyło trzech oferentów: amerykański Westinghouse, francuski EDF oraz koreański KHNP.

Jak mówił w poniedziałek rzecznik PiS Radosław Fogiel, pierwsza elektrownia jądrowa w Polsce będzie budowana przy użyciu technologii amerykańskiej Westinghouse.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.