Kopex: trzeba uniezależnić się od słabej koniunktury

fot: Maciej Dorosiński

Poza dostawą kombajnów chodnikowych Kopex dostarczy także przenośniki i części zamienne, przeprowadzi szkolenia oraz będzie sprawował nadzór techniczny nad montażem i uruchomieniem, a także nad pracą urządzeń przez pierwszych 6 miesięcy

fot: Maciej Dorosiński

Kopex SA ogłosił w czwartek (14 listopada) raport z wyników finansowych uzyskanych w III kwartale 2012 r. - To zdecydowanie najlepszy jak dotychczas kwartał w tym roku - nie ukrywał zadowolenia prezes Józef Wolski.

I nie ma się co dziwić, skoro zysk netto Kopeksu za III kwartał jest ponad dwukrotnie wyższy niż za uzyskany za pierwszy i drugi łącznie.

"W trzecim kwartale 2013 roku zysk netto Kopeksu wyniósł 29,26 mln zł. wobec 2,36 mln zł. w poprzednim kwartale. Zysk operacyjny Spółki wyniósł w trzecim kwartale 39,83 mln zł., przy przychodach 388,8 mln zł. Łączny zysk netto Spółki za trzy pierwsze kwartały 2013 roku wyniósł 41,36 mln zł. przy łącznych przychodach ze sprzedaży rzędu 1 100 mln zł" - podano w komunikacie prasowym.

Uzyskanie takich wyników było możliwe dzięki temu, że poprzez wysoki udział sprzedaży zagranicznej Kopeksowi udało się zredukować negatywny wpływ sytuacji na krajowym rynku na sprzedaż i zyskowność. "W III kwartale 2013 r. wartość sprzedaży Grupy poza granicami kraju wyniosła 172,85 miliarda zł. wobec 148,44 miliarda z rynku krajowego. W trzech pierwszych kwartałach 2013 r. przychody ze sprzedaży z rynków zagranicznych wyniosły 50,2 proc. przychodów Grupy" - czytamy w komunikacie.

- Chcemy się uniezależnić od słabej koniunktury na krajowym rynku, więc staramy się zwiększać udział przychodów z zagranicy w wynikach Kopeksu - nie ukrywał prezes Wolski komentując kwartalny raport. - W strukturze geograficznej przychodów widać wzrost wpływów ze strategicznego dla nas rynku chińskiego oraz z Argentyny. Odnotowaliśmy niestety spadek przychodów na rynku rosyjskim, ale tu też w najbliższym czasie spodziewamy się istotnej poprawy.

Najbardziej do wzrostu przychodów i zysków Grupy Kopeks przyczynił się segment maszyn i urządzeń dla górnictwa podziemnego. Sprzedaż kwartał do kwartału wzrosła w nim o prawie 16 proc. i wyniosła 182,18 mln zł. przy rentowności EBIT 20,1 proc. Istotny wzrost sprzedaży nastąpił również w segmentach urządzeń elektrycznych oraz maszyn i urządzeń dla górnictwa odkrywkowego.

Od trzech kwartałów systematycznie rośnie również wartość zamówień Kopeksu. W III kwartale 2013 r. w core business backlog Grupy wyniósł 1,57 mld zł, "co oznacza wzrost o 4 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału i spadek o 4 proc.w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku".

W kolejnych kwartałach Grupa Kopex zamierza w dalszym ciągu zwiększać przychody z rynków zagranicznych.

- Kontrakty podpisywane poza granicami kraju, szczególnie w Azji i Ameryce Południowej są dla nas bardzo ważne również ze względu na znacznie lepszą rentowność - podkreślił Józef Wolski.

Podano również, że w trzecim kwartale Grupa zmniejszyła również wartość kapitału obrotowego netto do 699 mln zł, czyli o 21 proc.mniej niż w analogicznym okresie 2012 r. Systematycznie zmniejsza się też zadłużenie netto. Na koniec trzeciego kwartału zostało ono zredukowane do 513 mln zł., o 28 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2012 roku.

Na wyniki Spółki w kolejnych kwartałach może ponadto wpłynąć realizacja programu restrukturyzacji Grupy, a co za tym idzie optymalizacji wykorzystania majątku Grupy oraz redukcja długu netto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.