Kopex: Kombajn niczym łódź podwodna
- W Chinach i Australii, gdzie inwestorzy oczekują na maszyny bardzo dużych mocy, obecny jest już „Tagor” ze znakomitymi obudowami ścianowymi - powiedział Marian Kostempski, prezes Zarządu „Kopex-u”. - Teraz „Kopex”, mając nowy kombajn ZZM dużych mocy powinien, zaistnieć na tych rynkach, gdzie do tej pory dominował Joy Machinery i Eickhoff. Grupa ZZM-KOPEX będzie więc mogła zaoferować tamtejszym inwestorom kompleks ścianowy o wymaganych przez nich parametrach.
Kombajn ZZM ma nie tylko potężną moc nominalną - 1895 kW, ale jest też naszpikowany elektroniką. Sięgnięto po technologię wojskową - użyte w nim nowego typu sterowniki są też stosowane w łodziach podwodnych i śmigłowcach. Może pracować w ścianach o wysokości urabiania od 2 do 5 metrów, osiągając wydobycie od 20 do 30 tys. ton węgla na dobę, czyli w warunkach, jakie występują w największym na świecie górnictwie chińskim. Rekordowye wyniki wymagają dysponowania odpowiednimi obudowami i przenośnikami. W Polsce nikt takich kombajnów nie produkuje. KSW-2000E będzie kosztował od od 2,5 do 3,5 mln euro.
W Zabrzańskich Zakładach Mechanicznych pracuje się nad jeszcze mocniejszym kombajnem, który będzie miał jeszcze większe możliwości wydobycia i wysokości urabiania. Ponadto „Kopex” prowadzi rozmowy z chińskim kontrahentem na temat dostawy obudów o wysokości 7 metrów. Takich obudów jeszcze na świecie nikt nie produkuje.