Kopex i Famur liczą na NWR

04 kopex GAL K3

fot: Jarosław Galusek

Jarosław Galusek

fot: Jarosław Galusek

Planowana przez Holendrów budowa kopalni Dębieńsko będzie okazją do żniw dla dostawców maszyn. Kopeks i Famur widzą też z szansę na zyski z dostaw sprzętu dla nowych pól wydobywczych, które uruchomią w ciągu kilku lat Bogdanka i Jastrzębska Spółka Węglowa.

Polskie kopalnie wydadzą w tym roku 2,5 mld zł na inwestycje, z czego ok. 40 proc. przeznaczą na nowe maszyny – m.in. obudowy zmechanizowane czy urządzenia urabiające i transportowe - obliczyła poniedziałkowa \"Rzeczpospolita\", która opisuje perspektywy Kopeksu i Famuru.
 
Największą nadzieją na duże zamówienia jest nowa kopalnia Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, którą za mniej więcej pięć lat uruchomi NWR. Budową nowych szybów może być zainteresowane np. Przedsiębiorstwo Budowy Szybów z grupy Kopex. Pierwsza od czasów Budryka (wybudowanego na początku lat 90.) nowa kopalnia w Polsce pochłonie – zdaniem Zdenka Bakali, wiceszefa NWR – 600 – 800 mln euro. W tej chwili, do 2009 r., spółka opracowuje studium wykonalności inwestycji – m.in. przygotowuje się do wykopu szybów. Wkrótce konieczne będą specjalistyczne kombajny, przenośniki taśmowe i obudowy zmechanizowane, w których produkcji na polskim rynku przodują właśnie grupy Famur i Kopex; niewątpliwie wystartują one w przetargach, gdy tylko NWR je ogłosi - napisała \"Rz\".

Na razie giełdowi potentaci szukają szans na pomnażanie zysków za granicą. Do tej pory średnio połowę ich działalności stanowi eksport, m.in. do Rosji czy Chin. Ten ostatni rynek Famur i Kopex postanowiły podbijać wspólnie. Na początku 2008 r. firmy podpisały umowę o współpracy w celu pozyskiwania zamówień. Sam Kopex, jeszcze przed umową z Famurem, w ubiegłym roku podpisał umowę z Chińczykami na ponad 95 mln zł. W czerwcu ubiegłego roku spółka podpisała także kontrakt o wartości 55 mln zł z jednym z rosyjskich gigantów węglowych – firmą Sybirska Ugolnaja Energeticzeskaja Kompania (SUEK) – na obudowy ścianowe.

W tyle nie pozostaje Grupa Kapitałowa Glinik. – W 2007 r. wykonaliśmy dwa komplety obudów zmechanizowanych dla rosyjskich kopalń Nowaja i Siewiernaja – wylicza Karol Myśliwiec, szef biura promocji i rozwoju firmy. Glinik planuje sprzedaż świdrów wiertniczych m.in. w Chile, Argentynie i Brazylii.

Inna spółka z branży – Remag – planuje natomiast dostawy sprzętu na rynki Azji Południowo-Wschodniej oraz do krajów Ameryki Łacińskiej. – Za największy sukces 2007 r. uznajemy przedłużenie kontraktów na dzierżawę naszych maszyn z największymi odbiorcami, czyli Kompanią Węglową, Jastrzębską Spółką Węglową, Katowickim Holdingiem Węglowym i Południowym Koncernem Energetycznym – wylicza Leszek Słaboń, dyrektor ds. ekonomicznych firmy Remag.

– My wykonaliśmy obudowy zmechanizowane m.in. dla kopalń Piast, Jas-Mos oraz Wieczorek i Staszic – wylicza Myśliwiec.

Więcej dostaw dla polskich kopalń zapowiadają też Kopex i Famur. Na rodzimym rynku będzie bowiem więcej przetargów niż w zeszłym roku – pokazuje to już pierwsze półrocze. W pierwszym kwartale tego roku należąca do Famuru Pioma dostarczyła kopalni Marcel (KW) kompleks transportowy o wartości 17 mln zł. Famur sprzedał też 165 sekcji obudowy ścianowej za ok. 28 mln zł JSW – z tą spółką Famur podpisał w tym roku kontrakty na blisko 50 mln zł. W maju natomiast Famur podpisał kilka umów z Kompanią Węglową – ich łączna wartość to ok. 71,7 mln zł. Największa z umów opiewa na 35,1 mln zł (części zamienne i usługi serwisowe przenośników taśmowych).

Od dłuższego czasu mówi się o połączeniu Famuru i Kopeksu, jednak na razie decyzje w tej sprawie nie zapadły. Famur coraz więcej mówi także o ewentualnym przejęciu Remagu (być może zrobi to razem z Kopeksem), jeśli spółka ta zostanie sprywatyzowana. – Na razie nie są prowadzone rozmowy o przejęciu – \"Rz\" przytoczyła wypowiedź Leszka Słabonia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.