Kopex-Famago zaprojektuje i wykona koparkę dla Kopalni Węgla Brunatnego Turów

Kopex-Famago, spółka z Grupy Kopex, podpisała umowę na zaprojektowanie i wykonanie dla Kopalni Węgla Brunatnego Turów koparki wielonaczyniowej kołowej na podwoziu gąsienicowym. Wartość kontraktu wynosi 68 307 800 zł – dowiedział się portal nettg.pl z informacji zamieszczonej na stronie internetowej Spółki Kopex.

Realizacja dostawy urządzenia nastąpi w terminie do 30 miesięcy od dnia podpisania umowy. Kopex-Famago zrealizuje umowę w konsorcjum z firmą projektową Poltegor-Projekt z Wrocławia.

- Bardzo zależy nam na dostarczeniu zamówionej koparki w uzgodnionym terminie, jednak z uwagi na obecną sytuację powodziową w regionie liczymy się z przesunięciem terminu z przyczyn od nas niezależnych. Z uwagi na przewidywaną budowę nowego bloku energetycznego w elektrowni Turów nastąpi przebudowa układu technologicznego kopalni, co wiązać się będzie z rozbudową przenośników taśmowych a także przewidywany jest zakup 1-2 sztuk koparek wielonaczyniowych. - mówi Marek Doniec, prezes zarządu Kopex-Famago SA.

Zamówiona koparka KWK 1500.1 będzie przeznaczona do wydobywania nadkładu w kopalni węgla brunatnego KWB Turów. Koparka na 6- gąsienicowym podwoziu, będzie wyposażona w trzy przenośniki taśmowe z nadwoziem wspartym na łożu kulowym. Wydajność teoretyczna koparki wynosi 4300 m3/h.

Koparka KWK 1500.1 to nowa maszyna, która rozszerzy ofertę Kopex-Famago. Będzie zawierać również najnowsze rozwiązania stosowane w zakresie sterowania i monitorowania pracy zespołów maszyny. Całość konstrukcji stalowej zostanie zaprojektowania według najnowszych standardów technologicznych. Do współpracy przy projektowaniu zostanie włączona Politechnika Wrocławska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.