Kopex: dwa kombajny dla Chińczyków

fot: Maciej Dorosiński

Przykładem polsko-chińskiej współpracy w zakresie górnictwa mogą być maszyny, które coraz częściej można spotka w chińskich kopalniach

fot: Maciej Dorosiński

Z końcem 2012 r. Grupa Kopex, giełdowy producent maszyn górniczych, podpisała z chińską spółką Shenhua Logistics Group Corporation Ltd. kontrakt na dostawę dwóch kombajnów ścianowych typu KSW-460NE1 - poinformowało portal górniczy biuro prasowe spółki z Katowic. Maszyny będą zainstalowane w kopalniach Shenhua Ningxia Coal Group w trzecim kwartale 2013 r. Wartość kontraktu to prawie 5 milionów euro.

Poza dostawą dwóch kombajnów ścianowych typu KSW-460NE1, Kopex dostarczy także części zamienne, przeprowadzi szkolenia zarówno w Polsce, jak i w Chinach oraz w ramach usług serwisowych będzie sprawował nadzór techniczny nad montażem, uruchomieniem, rozruchem oraz pracą kombajnów w okresie gwarancyjnym.

To już kolejna dostawa maszyn górniczych dla chińskiego partnera, firmy Shenhua Ningxia Coal Group, do którego w latach 2007-2010 Kopex dostarczył w sumie 1 486 sekcji zmechanizowanych obudów ścianowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.