Kopalnie zatrudniły ponad 1,7 tys. nowych pracowników

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na koniec 2022 roku zatrudnienie w PGG wyniosło 36,8 tys. osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W 2022 roku Polska Grupa Górnicza zatrudniła 1761 nowych pracowników. W tej liczbie 1604 pracowników to osoby z lokalnego rynku pracy, natomiast pozostałe 157 osób to absolwenci szkół zasadniczych i średnich, z którymi zawarto umowy stypendialne.

Na koniec 2022 roku PGG zatrudniała łącznie 36 800 osób – w tym w zakładach produkcji podstawowej (kopalniach) było to 34 049 osób, natomiast w zakładach produkcji pomocniczej (zakłady specjalistyczne, centrala) – 2751 osób. Porównując rok do roku łączne zatrudnienie w spółce zmniejszyło się o 42 pracowników (na koniec 2021 roku stan zatrudnienia w PGG wynosił 36 842 osoby).

Co ciekawe liczba pracowników zakładów produkcji podstawowej (kopalń) zwiększyła się o 144 osoby (dla porównania na koniec 2021 roku było to 33 905 pracowników, podczas gdy w zakładach produkcji pomocniczej liczba zatrudnionych spadła o 186 osób (na koniec 2021 roku było to 2 937 pracowników). Jak czynniki miały wpływ na zmiany w zatrudnieniu w 2022 roku?

Liczba odejść ze spółki w minionym roku dotyczyła 1857 pracowników. Jak wskazali przedstawiciele PGG, obniżenie stanu zatrudnienia w całej spółce wynikało głównie z odejść pracowników, którzy nabyli uprawnienia emerytalne (1 071 osób), odeszli z przyczyn naturalnych, tj. z powodu upływu ustawowego okresu zasiłku chorobowego oraz zgonów (127 osób) oraz z innych przyczyn dotyczących pracownika i pracodawcy – (493 osoby). Oprócz tego w 2022 roku nastąpiło również zbycie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń KWK Pokój II wraz ze 166 pracownikami, którzy wyrazili chęć skorzystania z pakietu osłonowego.

Natomiast przyjętych do pracy zostało 1761 osób. Jak wskazali przedstawiciele węglowego koncernu, w 2022 roku, z uwagi na zmianę sytuacji na rynku węgla spowodowanej konfliktem na Ukrainie, zarząd PGG podjął działania mające na celu zwiększenie produkcji węgla m.in. poprzez przyjęcia do pracy nowych osób z lokalnego rynku pracy - do pracy przyjęto 1 604 osoby z lokalnego rynku pracy oraz 157 absolwentów szkół zasadniczych i średnich, z którymi zawarto umowy stypendialne.

PGG to największa polska spółka węglowa. Należy do niej siedem kopalń – KWK ROW (w jej skład wchodzą ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła. W minionym roku kopalnie PGG wyprodukowały 22,3 mln ton węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.