Kopalnie węgla kamiennego w nowej roli

fot: Maciej Dorosiński

Sztandarowym przykładem działań rewitalizacyjnych jest teren po kopalni Katowic, na którym powstała tzw. Strefę Kultury

fot: Maciej Dorosiński

Według resortu infrastruktury w Polsce zdegradowanych jest ok. 20 proc. terenów miejskich. Jest szansa, aby się to zmieniło, ponieważ w nowej perspektywie Unii Europejskiej na lata 2014-2020 na projekty rewitalizacyjne przewidziano w sumie 25 mld zł. To kolejna szansa dla woj. śląskiego, które pokazało niejednokrotnie, że potrafi tchnąć nowe życie w obiekty poprzemysłowe.

Szlakiem wież szybowych
Sztandarowym przykładem działań rewitalizacyjnych jest kopalnia Katowice. To na jej dawnych terenach wyrosły obiekty znane już w całym kraju, czyli siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Muzeum Śląskiego oraz Międzynarodowe Centrum Kongresowe. Tworzą one tzw. Strefę Kultury, która jest największą w Polsce inwestycją w infrastrukturę kulturalną. Kosztowała ponad 1 mld zł. Na sumę tą złożyło się m.in. 265 mln zł na budowę gmachu NOSPR, ok. 274 mln na siedzibę Muzeum i 321 mln zł na MCK.

Po kopalni Katowice, która zakończyła fedrowanie w 1999 r, zostały budynki łaźni głównej, stolarni, maszynowni, warsztatu, administracji i oczywiście wieża wyciągowa szybu Warszawa, która najbardziej podkreśla tradycje tego miejsca. To z niej można zobaczyć obiekty pogórnicze, który także otrzymał szanse na drugie życie. Są to dwa budynki po kopalni Gottwald i wieża szybu Jerzy, które stały się częścią centrum handlowo-rozrywkowego Silesia City Center działającego od listopada 2005 r.

Wieże szybowe są także dumą Świętochłowic - jedna tzw. basztowa o stalowej konstrukcji wypełnionej cegłą i druga tzw. kozłowa. Obie bardzo rzadkie. Pozostały one po kopalni Polska, a ich rewitalizacja kosztowała 7 mln zł, z czego 5 mln zł pochodziło ze środków unijnych. U ich podnóża powstał nowy budynek m.in. z salą konferencyjną. Wokół otwarto część rekreacyjną z ekspozycją plenerową prezentującą m.in. historię kopalni i przemysłu w Świętochłowicach.

Miejsca nauki, biznesu, sportu i sztuki
Swój wizerunek zmieniają także Gliwice, czego przykładem jest kompleks "Nowe Gliwice", który powstał na bazie budynków dawnej kopalni Gliwice. Zakład został zlikwidowany w 2000 r. Pięć lat później rozpoczęto rewitalizację 15 ha pokopalnianego terenu.

Celem działań było przystosowanie obiektów do nowych funkcji edukacyjnych i biznesowych. Przebudowy doczekały się trzy budynki: cechownia, maszynownia oraz willa dyrektora. Cechownia stała się siedzibą Gliwickiej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości. Maszynownię zaadaptowano na biura i inkubator przedsiębiorczości. Willa dyrektora została wynajęta firmie energetycznej. Ponadto w miejscu dawnej dyrekcji zakładu górniczego postawiono nowy budynek dydaktyczny połączony z cechownią stalowo-szklanym łącznikiem. Obecnie mieści się tam siedziba Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych w Gliwicach. Rewitalizacja terenu po kopalni Gliwice kosztowała 24 mln euro, z czego 9,5 mln pozyskano z Unii Europejskiej. Prace na tych terenach zakończono w 2008 r.

Na potrzeby biznesu i nauki zaadaptowano także obiekty po sosnowieckiej kopalni Niwka-Modrzejów, którą zamknięto w 1999 r. W 2012 r. otwarto tam Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny. Na jego potrzeby miasto gruntownie zmodernizowało i zaadaptowało dwa pokopalniane obiekty - czterokondygnacyjną dawną dyspozytornię kopalni o powierzchni ok. 1,6 tys. m kw. i pięciokondygnacyjną siedzibę dawnego zespołu bhp o powierzchni ok. 7,2 tys. m kw. W sumie kosztowało to ponad 32 mln zł.

O górniczym rodowodzie Sosnowca przypomina także centrum wspinaczkowe Poziom 450, które powstało w na bazie obiektów należących kiedyś do kopalni Sosnowiec. O tym, że w tym miejscu tym kiedyś wydobywano węgiel przypomina m.in. wieża szybu Anna. W Czeladzi, która z górnictwem pożegnała się pod koniec XX w., także udało się przeprowadzić rewitalizację pogórniczych obiektów. Przykładem jest Galeria Sztuki Współczesnej Elektrownia, która powstała w miejscu dawnej elektrowni kopalni Saturn.

To tylko niektóre przykłady działań rewitalizacyjnych w woj. śląskim. Świadczą one o tym, że obiektom poprzemysłowym można dać drugie życie i tym samym staja się one ważnym świadectwem historii regionu ale także miejscami wokół może tętnić życie naukowe, gospodarcze i kulturalne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.