Orano: Ewakuacja Europejczyków z Nigru po zamachu stanu w tym państwie nie ma wpływu na działalność wydobywczą

1350763114 kowary sztolnia uranowa4 kk res 1200

fot: Krystian Krawczyk

Na zdj. Kopalnia Uranu w Kowarach

fot: Krystian Krawczyk

Kopalnie uranu w Nigrze, w których udziały ma koncern Orano, nie przerwały wydobycia i pracują normalnie - poinformowała francuska firma. Jak zaznaczyła, ewakuacja Europejczyków z Nigru po zamachu stanu w tym państwie nie ma wpływu na działalność wydobywczą.

Nasze obiekty prowadzą normalną działalność operacyjną - przekazało Orano. Francuska firma zaznaczyła, że 99 proc. pracowników i menedżerów to Nigerczycy, obecność zagranicznych pracowników nie ma żadnego wpływu na działanie kopalń i zakładów przeróbki rudy uranu.

Koncern przypomniał, że ma 63,4 proc. udziałów w spółce Somair, która zajmuje się wydobyciem rudy uranu w okolicach miejscowości Arlit, natomiast pozostałe 36,6 proc. udziałów, poprzez spółkę SOMAPIN kontroluje państwo Niger. Państwo ma udziały we wszystkich miejscowych spółkach z Orano, a swoją część rudy sprzedaje na własną rękę - podkreślił francuski koncern.

Somair wydobył w 2022 r. w Arlit 2020 ton uranu. Druga spółka Orano, SOMAPIN i hiszpańskiej Enusy - COMINAK, dwa lata temu zakończyła eksploatację w okolicach Akokan. Trzecia spółka to Imouraren, gdzie Orano ma 63,52 proc., państwowe SOMAPIN 33,35 proc., a 3,13 proc. koreańskie KHNP. Spółka prowadzi rozpoznanie złoża Imouraren pod kątem przyszłego wydobycia. Orano ocenia, że to potencjalnie jedno z największych złóż uranu na świecie.

Orano transportuje rudę uranu z Nigru do swoich zakładów rafinacji we Francji i Kanadzie najpierw lądem, potem drogą morską. Normalna częstotliwość transportów to 4-6 statków rocznie - zaznaczyła francuska firma.

Orano podkreśliło też, że dostawy uranu do wszystkich swoich klientów są w pełni zapewnione dzięki geograficznej dywersyfikacji wydobycia rudy. Roczna produkcja Orano jest rzędu 7,5 tys. t naturalnego uranu, koncern oprócz Nigru ma kopalnie także w Kazachstanie i Kanadzie. Francuski koncern jest pod względem wydobycia trzeci na świecie, po kazachskim Kazatompromie i kanadyjskim Cameco, z udziałem w globalnej produkcji na poziomie 11 proc.

Komisja Europejska poinformowała, że nie widzi żadnych ryzyk dla zaopatrzenia w uran na skutek zamachu stanu z Nigrze ze względu na odpowiedni poziom zapasów. KE podkreśliła, że w dłuższej perspektywie wydobycie w Nigrze można bez problemu zastąpić innymi źródłami.

Według unijnej Agencji Dostaw Euratomu, w 2022 r. z Nigru pochodziło 25 proc. uranu, zużywanego w europejskich elektrowniach jądrowych, więcej dostarczał tylko Kazachstan. W skali globalnej, według agencji, w 2020 r. Kazachstan dostarczył 40,6 proc. naturalnego uranu, 12,8 proc. pochodziło z Australii, 11,3 proc. z Namibii, a 8,1 proc. z Kanady. Niger był na szóstym miejscu z udziałem 7,6 proc., ale w 2021 r. odsetek ten spadł do 4,6 proc.

Do wojskowego zamachu stanu w Nigrze doszło pod koniec lipca. Junta obaliła demokratycznie wybranego prezydenta Mohameda Bazouma, aresztowała też m.in. ministrów ds. ropy naftowej Saniego Mahamadou i górnictwa Ousseiniego Hadizatou. Nowym przywódcą państwa ogłosił się Abdourahamane Tiani.

Szczególnie mocno przeciw zamachowi stanu w Nigrze protestuje Francja, która do lat 60. kolonizowała ten kraj, i która posiada w Nigrze bazy wojskowe. Junta oskarżyła w poniedziałek Paryż o zamiar przeprowadzenia interwencji wojskowej w celu uwolnienia Bazouma.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.