Kopalnie: Skąd wziąć ludzi do pracy

W ciągu najbliższych lat Katowicki Holding Węglowy będzie musiał znaleźć ponad 11 tys. nowych górników. Spółka musi postawić na edukację. Zamierza otworzyć własne technikum w Dąbrowie Górniczej 

Czteroletnia szkoła ma powstać na bazie Sztygarki. Od września będzie kształcić wyłącznie w zawodach związanych z wydobyciem węgla: kombajnistów, strzałowych czy tzw. sekcyjnych. Holding musi postawić na edukację, bo do 2015 roku będzie musiał zatrudnić ponad 11 tys. pracowników, z czego większość pod ziemią - napisała \"Gazeta Wyborcza\". 

- Musimy mieć własne technikum, bo na dole jest coraz więcej elektroniki i nowoczesnych maszyn, a ubywa stanowisk, gdzie macha się kilofem - mówi Ryszard Fedorowski, rzecznik KHW. 

Holding był pierwszą spółką, która uruchomiła własne klasy górnicze. W Katowicach i Mysłowicach kształci się już około 1000 uczniów, ale nie wiadomo, ilu z nich ostatecznie trafi do kopalń. Okazało się bowiem, że gdy dwa lata temu pierwsi absolwenci zaczęli opuszczać mury szkół górniczych, część z nich znalazła pracę poza górnictwem. Do kopalń trafiło 80 proc. - Gwarantujemy pracę w kopalni, ale nikogo nie możemy do niej zmusić - przyznaje Fedorowski.

Kłopoty ze znalezieniem rąk do pracy ma też Kompania Węglowa, która w tym roku będzie musiała zatrudnić około 4 tys. nowych górników, a do końca 2015 roku ponad 33 tys.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.