Kopalnie są zobowiązane do naprawy szkód, ale...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Usuwanie szkód wyrządzonych ruchem zakładu górniczego odbywa się według zasad określonych w Prawie geologicznym i górniczym, Kodeksie cywilnym oraz w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czy deformacja powierzchni wywołana eksploatacją górniczą zawsze musi powodować straty? Nie. Czasem wynikają z nich korzyści. Ponad 18 000 ha obszarów leśnych w należących do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach jest narażonych na oddziaływanie górnictwa. Obniżenia terenu, podtopienia, zakłócenia spływu wód są efektem silnie industrialnego charakteru naszego regionu. W niektórych przypadkach ingerencja człowieka pomaga jednak w sukcesji przyrody.

- Wyrobiska odkrywkowe są obsadzane drzewami. Mogą być też wykorzystywane jako zbiorniki retencyjne i rezerwaty przyrody. Tworzą się urozmaicone ekosystemy, "przyciągające" rzadkie rośliny i zwierzęta, posiadają także walory edukacyjne - uważa prof. Elżbieta Pietrzyk-Sokulska z krakowskiego Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN.

Usuwanie szkód wyrządzonych ruchem zakładu górniczego odbywa się według zasad określonych w Prawie geologicznym i górniczym, Kodeksie cywilnym oraz w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Wynika z nich, że o konieczności i sposobie usunięcia szkody na terenach leśnych rozstrzygają sądy powszechne i starosta.

- Pierwsza decyzja starosty w sprawie rekultywacji nazywana jest potocznie decyzją ustalającą kierunek rekultywacji - wyjaśnia Jolanta Talarczyk, rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach. - Kierunek rekultywacji powinien zostać określony na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.

Drugą decyzję w sprawie rekultywacji podejmuje starosta, kiedy uzna ją za zakończoną.

- W niej starosta stwierdza, czy został osiągnięty deklarowany cel - dodaje Jolanta Talarczyk. - Z kolei dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego, przed wydaniem opinii w tej sprawie, sprawdza na miejscu, czy przedsiębiorca wywiązał się ze swoich zobowiązań.

- Na naszym obszarze najwięcej szkód górniczych występuje w nadleśnictwach Katowice i Rybnik - twierdzi Krzysztof Chojecki, rzecznik RDLP w Katowicach.

Zdaniem Grzegorza Skurczaka, rzecznika nadleśnictwa Katowice, skutki szkód górniczych w lasach mogą być pożyteczne i złe. Największym problemem zjawiska jest jego krótkotrwałość.

- Wszystko zależy od rodzaju szkód. Z jednej strony szkody wpływają na zwiększenie retencji wód. Z drugiej podniesienie wód gruntowych jest pozytywne. Woda nie zatapia lasu, a nawadniane drzewa są chronione w okresie suszy - zauważa Skurczak.

Według ustawy o ochronie przyrody Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska może zarządzić odstępstwo od przywracania stanu pierwotnego, jeśli szkoda leży w interesie m.in. ochrony roślin i dzikich zwierząt lub ich siedlisk.

- Kiedy wpływa do nas wniosek o wyrażenie zgody na niszczenie siedlisk gatunków chronionych, analizujemy dokładnie konkretną sytuację. Oceniamy, z jak faktycznie wartościowym przyrodniczo siedliskiem mamy do czynienia, jakie są realne możliwości przeniesienia chronionych gatunków zwierząt tam stwierdzonych, czy planowane do przeprowadzenia działania nie są nadrzędne w stosunku do ochrony przyrody np. ze względu na szeroko pojęte bezpieczeństwo - komentuje Małgorzata Zielonka-Alker, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach.

Dotychczas katowicka RDOŚ nie zarządziła wstrzymania rekultywacji szkód górniczych w śląskich lasach.

Kopalnie należące do Katowickiego Holdingu Węglowego są zobowiązane do naprawy szkód wywołanych ruchem zakładów górniczych na gruntach leśnych do 2020 r., a w niektórych przypadkach po 2020 r. Tak dzieje się np. w Nadleśnictwie Katowice.

- Poszczególne kopalnie na bieżąco, w uzgodnieniu z nadleśnictwem Katowice, zlecają opracowywanie dokumentacji projektowo-kosztorysowych - mówi Wojciech Jaros, rzecznik KHW. - Zgodnie z ugodami, w oparciu o opracowane dokumentacje, wypłacają nadleśnictwu odszkodowania za przedwczesny wyrąb drzewostanu, dokonują wycinki uszkodzonego drzewostanu, prowadzą prace zabezpieczające tereny leśne, mające na celu usprawnienie spływu wód w oparciu o istniejące elementy odwodnienia (rowy, rurociągi).

Jak podaje GUS w Sprawozdaniu o lasach publicznych (bez lasów gminnych i wchodzących w skład zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa) za rok 2015, na terenie RDLP w Katowicach znajdują się trzy kategorie szkód górniczych: osiadanie terenu (9711 ha), zawodnienie (1274 ha) i osuszenie terenu (10579 ha).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.