Kopalnie i huty wciąż stanowią doskonałą inspirację twórczą dla malarzy i fotografików.
Już w październiku, w Rybnickim Centrum Kultury, zobaczyć będzie można wystawę zatytułowaną „Kopalnie pogranicza w sztuce”. Ekspozycja obejmująca ponad 190 obrazów, grafik i fotografii jest owocem czesko-polskiego pleneru plastycznego, zorganizowanego przez Domy Kultury w Rybniku Niewiadomiu i Orlovej.
Po piętnastu artystów z Czech i Polski malowało i fotografowało w dawnej Hucie „Silesia” i kopalni „Ignacy”, a po stronie czeskiej w zabytkowej kopalni „Michal” w Ostrawie oraz w zakładach „Łazy” i „ČSA“ należących obecnie do kopalni „Karwina”. Zgromadzona kolekcja stanowi doskonały przykład ogromnego bogactwa wrażeń, jakie dostarczają artystom obiekty związane z przemysłem ciężkim. Kopalnie i huty to wręcz niewyczerpane źródło ich inspiracji.
Wystawa, która prezentowana była w okresie wakacyjnym w kilku miastach województwa morawsko-śląskiego, zaskoczyła zarówno znawców sztuki, jak i ludzi na co dzień niezwiązanych z malarstwem i fotografiką.
- Fantastyczne jest przede wszystkim to, że prezentowane dzieła pokazują widoki i momenty, których człowiek pracujący w kopalni normalnie nie dostrzega. Nigdy nie przyszłoby mi na przykład na myśl, jak ciekawie mogą się prezentować na zdjęciach zwykłe przedmioty, jak stojaki, elementy obudowy lub narzędzia. Zaskoczyła mnie polska artystka Justyna Stefaniak: sfotografowała zwykłą rdzę – i jest to zachwycające!” – przyznała „Hornikowi” Soňa Wdówkowa, pracownica zakładu „ČSA“ Kopalni „Karwina“.
Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku
Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.