Batalia o metanowe limity. Czy była zwycięska? - odpowiada dr hab. Dariusz Prostański, dyrektor ITG KOMAG

fot: Kajetan Berezowski

- Hałdy nie są przyjazne dla środowiska, człowieka i jego zdrowia – wskazał dr hab. inż. Dariusz Prostański

fot: Kajetan Berezowski

W listopadzie br., w ramach wynegocjowanego kompromisu, złagodzono propozycję Komisji Europejskiej i tym samym 10-krotnie zwiększony został dozwolony poziom emisji metanu. To 5 ton na 1000 ton wydobywanego węgla od 2027 r. Ponadto limity będą liczone na poziomie operatora, a nie kopalni, co pozwoli Polskiej Grupie Górniczej uśrednić emisje. Jeśli chodzi o węgiel koksujący, ważny dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej, to na razie nie będzie podlegać limitom. Po trzech latach Komisja Europejska zdecyduje, co dalej. Jak oceniają efekty negocjacji z Komisją Europejską eksperci z dziedziny górnictwa i europarlamentarzyści

– Ułatwienie kopalniom funkcjonowania związane z emisją metanu i coraz większe zdolności kopalń w dziedzinie odmetanowania podziemnych wyrobisk i zagospodarowywania tego gazu sprawiają, że będą one funkcjonować z mniejszym obciążeniem. Obecne uwarunkowania geologiczne i techniczne nie pozwalają na to, aby metan w stu procentach wychwycić, ale można mówić o stopniowym ograniczaniu jego emisji do atmosfery – zwraca uwagę dr hab. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Technik Górniczych KOMAG.

– Celem naukowców jest opracowanie coraz doskonalszych metod wychwytywania metanu z powietrza wentylacyjnego. Problem polega na tym, że często są to niewielkie stężenia i trudno je zagęścić, ale pracujemy nad metodami zagęszczania metanu w powietrzu wentylacyjnym i ujmowania go, być może w dalszej perspektywie w całości – ocenia naukowiec.

– Metan wykorzystuje się m.in. do zasilania generatorów prądu. Może zastępować gaz ziemny, który musimy importować. Można go znakomicie konwertować na wodór. To kolejna droga prowadząca do pozyskiwania zielonej energii. Równolegle z wydobywaniem węgla problem metanowy będzie wzrastał. Kopalnie więc muszą inwestować w rozwój infrastruktury do odzyskiwania, przetwarzania i wykorzystywania tego gazu. Tym bardziej, że zakłady górnicze są dużym biorcą energii z zewnątrz. Jeśli górnictwo będzie w stanie w większej mierze zaspokoić swoje zapotrzebowanie na energię elektryczną, produkując ją z metanu, to rozwiązałoby to chociaż część problemów energetycznych, z którymi obecnie się boryka – podkreśla dr hab. Dariusz Prostański.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy ETS2 wejdzie w życie w Polsce w 2028 r. ? Hennig-Kloska: Nie jestem przekonana o tym

Wśród priorytetów klimatycznych Polski w najbliższym czasie, pokrywającym się m.in. z litewską prezydencją w Radzie UE w 2027 r., są rewizje dyrektyw ETS, ETS2 oraz REDIII - zadeklarowała w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Bezpieczeństwo w kopalniach: „Mamy najlepszych ratowników górniczych na świecie”

Górniczy eksperci, w tym prezesi spółek węglowych wzięli udział w debacie „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie” podczas targów Future Mining Forum & Expo. Była mowa o wypadkach w kopalniach, zamykaniu zakładów i o polskim górnictwie, które odgrywa wielką rolę w gospodarce kraju. Debatę moderował redaktor naczelny Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl Tomasz Czoik.

NBP posiada obecnie 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł i jeszcze mu mało

Narodowy Bank Polski na koniec sierpnia posiadał 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, zakupy złota stabilizują polską walutę i utrzymują rating kredytowy kraju.

Eskalacja konfliktu USA i Iranu wywindowała ceny ropy powyżej 100 dolarów

Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywindowała notowania ropy Brent w pobliże 102 dolarów za baryłkę podczas środowej sesji - zauważył PKO Bank Polski. Jego zdaniem wobec twardej postawy USA i Iranu poziom 100 dol. może być tylko przystankiem do dalszych wzrostów cen surowca.