Górnictwo: Celem naukowców jest opracowanie coraz doskonalszych metod wychwytywania metanu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Wraz z decentralizacją źródeł wytwarzania następuje decentralizacja bezpieczeństwa energetycznego - uważa Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Ułatwienie kopalniom funkcjonowania związanego z emisją metanu i coraz większe zdolności kopalń w dziedzinie odmetanowania podziemnych wyrobisk i zagospodarowywania tego gazu sprawiają, że będą one funkcjonować z mniejszym obciążeniem – zwraca uwagę dr hab. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Technik Górniczych KOMAG w Gliwicach.

Jak już informowaliśmy, w ramach wynegocjowanego kompromisu złagodzeniu uległo dotychczasowe stanowisko Komisji Europejskiej w sprawie dopuszczalnych poziomów emisji metanu.  Kompromis zakłada dopuszczalne poziomy emisji metanu w wysokości 5 ton na 1000 ton wydobywanego węgla od 2027 r. i 3 ton metanu na 1000 ton wydobywanego węgla od 2031 r. Emisje te mają być liczone na poziomie operatora kopalni, co pozwoli spółkom posiadającym więcej kopalni uśrednić emisje. Zamiast kar za przekroczenie dozwolonych limitów metanu będą opłaty i będzie możliwość przeznaczenia ich na inwestycje wychwytujące metan w kopalniach.

Jak podkreśla dr inż. Dariusz Prostański, obecne uwarunkowania geologiczne i techniczne nie pozwalają na to, aby metan w stu procentach wychwycić, ale można mówić o stopniowym ograniczaniu jego emisji do atmosfery.

- Celem naukowców jest opracowanie coraz doskonalszych metod wychwytywania metanu z powietrza wentylacyjnego. Problem polega na tym, że często są to niewielkie stężenia i trudno je zagęścić, ale pracujemy nad metodami zagęszczania metanu w powietrzu wentylacyjnym i ujmowaniu go, być może w dalszej perspektywie w całości – ocenia naukowiec.

Metan wykorzystuje się m.in. do zasilania generatorów prądu. Może zastępować gaz ziemny, który musimy importować.

- Metan można znakomicie konwertować na wodór. To kolejna droga prowadząca do pozyskiwania zielonej energii. Równolegle z wydobywaniem węgla problem metanowy będzie wzrastał. Kopalnie więc muszą inwestować w rozwój infrastruktury do odzyskiwania przetwarzania i wykorzystywania tego gazu. Tym bardziej, że zakłady górnicze są dużym biorcą energii z zewnątrz. Jeśli górnictwo będzie w stanie w większej mierze zaspokoić swoje zapotrzebowanie na energię elektryczną produkując ją z metanu, to rozwiązałoby to chociaż część problemów energetycznych, z którymi obecnie się boryka – podkreśla Dariusz Prostański.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.