Kopalnie ogrzeją miasta zimą? Mogą stać się magazynami ciepła

Czy można zmienić kopalnie w podziemne magazyny energii cieplnej? Takie rozwiązanie testowane jest w Polsce i Słowenii. 

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Bolesław Śmiały bierze udział w projekcie GeoSolar.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Czy można zmienić kopalnie w podziemne magazyny energii cieplnej? Takie rozwiązanie testowane jest w Polsce i Słowenii. 

Jak pisze portal Balkan Green Energy News, ostatnia działająca słoweńska kopalnia Valenje bierze udział w międzynarodowym projekcie GeoSolar. Ma on na celu zbadanie możliwości przekształcenia kopalń węgla w podziemne magazyny energii cieplnej. Pomysł ma polegać na magazynowaniu energii słonecznej zgromadzonej latem w kopalniach i wykorzystywaniu jej zimą dla potrzeb ogrzewania miejskiego.

Portal wylicza, że europejskie kopalnie węgla zawierają miliony metrów sześciennych wód podziemnych o temperaturze od 20 do 30 stopni Celsjusza.

- Taki poziom jest niewystarczający do bezpośredniego wykorzystania w ciepłownictwie, ale kopalnie często znajdują się w pobliżu miejscowości o dużym sezonowym zapotrzebowaniu na ciepło, co sprawia, że nadają się do ponownego wykorzystania – czytamy w Balkan Green Energy News.

Podgrzeją wody dołowe?

Projekt zakłada montaż systemów solarnych na zrekultywowanych pokopalnianych terenach celu podgrzewania wody kopalnianej do temperatury 70–90 stopni Celsjusza w okresie letnim. Zimą gorąca woda byłaby pompowana na powierzchnię i wykorzystywana do ogrzewania miejskiego. Następnie po schłodzeniu wracałaby do systemu podziemnego, aby kontynuować cykl. 

Jak przypomina portal, skuteczność podobnego rozwiązania ocenia się też w KWK Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych. Projekt GeoSolar jest koordynowany przez Uniwersytet w Utrechcie w Holandii. Jego kolejnym etapem ma być opracowanie rozwiązań i porównanie ich w oparciu o charakterystykę obydwu kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

W kopalni Ruda monitorują strefy szczególnego zagrożenia

Wszystko dzięki technologii RFID (Radio Frequency Identification) umożliwiającej kontrolę liczby pracowników przebywających w danym rejonie kopalni. System bezprzewodowo rozpoznaje obiekty oznakowane mikroskopijnym mikroprocesorem.

Miliardy prezydenta dla górników pod lupą. Demokraci po wyborach biorą się za kopalnie

Firmy górnicze, które korzystały z miliardów dolarów wsparcia ze strony administracji Donalda Trumpa, stają w obliczu nowego ryzyka: wzmożonej kontroli po zwycięstwie Demokratów w wyborach uzupełniających – pisze mining.com.

Wydobycie nadal wpływa na powierzchnię Bytomia? Rozmawiał o tym zespół porozumiewawczy

W Bytomiu rozmawiano o wpływie eksploatacji górniczej na powierzchnię miasta.