Kopalnie muszą pracować minimum 6 dni w tygodniu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Janusz Steinhoff pozytywnie ocenia wysiłki rządu, który próbuje zacieśniać stosunki z krajami afrykańskimi

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Górnictwo jest niestety poddane fali populizmu w kampaniach wyborczych. To, co mówią politycy z lewa i z prawa to bardzo często są rzeczy nierealne, ale wierzę też, że poważni ludzie, którzy szanują górników, będą im mówili prawdę - stwierdził Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka, w rozmowie z Józefem Wyciskiem we wtorek (13 maja) rano na antenie Radia Katowice.

- Z wątpliwą satysfakcją muszę przyznać, że kiedyś już mówiłem o tym, że górnictwo wymaga ciągłej troski o przyszłe wyniki, że nie można go zostawić na pastwę losu, lecz musi być ciągle racjonalnie nadzorowane. Był czas bardzo dobrej koniunktury i to był czas uśpienia czujności i zatrzymania procesów restrukturyzacyjnych. Względy polityczne, takie jak niechęć do podejmowania trudnych w społecznym odbiorze decyzji, zaważyły wówczas na obecnej kondycji spółek węglowych. Spadły ceny węgla i niestety część naszego górnictwa nie została do tej trudnej dekoniunktury przygotowana - uważa były wicepremier.

Janusz Steinhoff przypomniał, że w czasach gdy był wicepremierem górnictwo także borykało się z trudną sytuacją rynkową.

- Rząd Jerzego Buzka wziął na siebie odpowiedzialność za realizację najtrudniejszego z trudnych programów restrukturyzacji. Jako minister gospodarki musiałem niestety podjąć decyzję o likwidacji 23 nierentownych kopalń. W oparciu o górniczy pakiet socjalny przeprowadzona została wtedy potężna redukcja zatrudnienia i przy stałych cenach węgla ze straty 23 zł na tonie osiągnęliśmy już w 2001 r. zysk przekraczający 6 zł. O, tym czy kopalnia będzie funkcjonować, czy trzeba ją zlikwidować, decydują dwa czynniki: geologia i ekonomia. Jestem przeciwnikiem likwidowania kopalń bez potrzeby - podkreślił.

Jak wiadomo, w najgorszej sytuacji spośród polskich spółek górniczych jest dziś Kompania Węglowa.

- Gdyby Kompanię konsekwentnie przygotowywano do tych trudnych czasów, miałaby dziś zupełnie inną sytuację. Nie można utrzymywać trwale nierentownych kopalń. Jeśli w KW jedna czy dwie kopalnie generują 80 proc. strat, to są to pieniądze, których brakuje na inwestycje w kopalniach przyszłościowych. Myślę, że jest szansa na porozumienie z partnerami społecznymi, a bez dialogu ze związkami zawodowymi, nic w górnictwie nie da się zrobić. Ja z kontaktów ze związkami mam dobre wspomnienia. To związkowcy przygotowali górniczy pakiet socjalny, a rząd wyszedł naprzeciw ich oczekiwaniom. Nie zwolniliśmy ani jednego górnika i stworzyliśmy warunki do przekwalifikowania. W tej chwili nie ma takich wyzwań, ale są bardzo duże problemy z płynnością. Te same problemy mogą wkrótce pojawić się w KHW i w JSW - zauważył Steinhoff.

W jego opinii ważne, ale nie najważniejsze jest teraz zapewnienie sprzedaży węgla na jak najlepszych warunkach.

- Istotną wagę trzeba przywiązywać do kosztów wydobycia, one są w Polsce bardzo wysokie. W kopalniach górnośląskich ciężko się je redukuje, ale trzeba natychmiast wykorzystać wszystkie możliwości. (...) Najważniejsza jest organizacja pracy. Kopalnie muszą pracować minimum 6 dni w tygodniu. To znacząco zredukowałoby koszty i jest to jedna z istotnych możliwości ratowania polskiego górnictwa. Działamy na wspólnym unijnym rynku. Ja, gdy byłem w rządzie, mogłem np. ustalić kontyngent importowy na import węgla z Rosji, mój następca w tej chwili takich narzędzi już nie ma - podkreśla były wicepremier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.

Wolny piątek w dwóch kopalniach PGG. Sprawdź, w których

Górnicy dwóch kopalń zespolonych w Polskiej Grupie Górniczej - ROW i Ruda - skorzystają w tym roku z wydłużonego weekendu na początku czerwca. Piątek po Bożym Ciele dyrekcje obu kopalń ogłosiły dniem wolnym od pracy.

PGG przypomina: Spotkanie w sprawie możliwości pracy w branży kolejowej dla górników już 3 czerwca

Polska Grupa Górnicza, Koleje Śląskie oraz spółka z grupy PGG – Synercom Usługi Wspólne na podstawie porozumienia podpisanego 3 listopada 2025 roku realizują wspólny projekt zatrudnienia byłych górników na stanowiskach związanych z utrzymaniem i prowadzeniem taboru kolejowego. 3 czerwca w odbędzie się kolejne spotkanie informacyjne dot. pracy w branży kolejowej.

Nieoczekiwana zmiana na stanowisku prezesa spółki górniczej

Nowy szef OKD jest biegłym sądowym w dziedzinie budownictwa i górnictwa węgla kamiennego, specjalizującym się w ocenie szkód górniczych w obiektach powierzchniowych.