Milionowy turysta w kopalni

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Ćwiczebna w Dąbrowie Górniczej ma szansę na przyjęcie zwiedzającego numer milion na przełomie XXII i XXIII w.

fot: Tomasz Rzeczycki

Wałbrzyska Stara Kopalnia świętowała na początku czerwca wizytę milionowego turysty. Dużo to czy mało? To zależy. Kopalnia w Wieliczce turystę numer milion przyjmuje niemal co roku. Są też takie kopalnie, które na milionowego turystę nie mają szans doczekać się nawet w XXIII w.

Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia udostępnia część zabudowań i niewielki fragment podziemi pozostałych po KWK Thorez w Wałbrzychu. Po raz pierwszy turystów zaczęto tu wpuszczać 12 stycznia 1996 r., gdy dawny Thorez fedrował jeszcze jako Zakład Górniczy Julia. Trasa podziemna obejmująca fragment kopalnianego schronu przeciwlotniczego oraz okresowo odcinek Lisiej Sztolni czynna była do 2 maja 2011 r.

Po przebudowie, wyburzeniach i sporych zmianach teren KWK Thorez udostępniono jako CNiS Stara Kopalnia w listopadzie 2014 r. Od tego momentu liczba gości liczona jest na nowo. Joan Stefan Drienovski z miasta Nădlac w okręgu Arad w Rumunii, który 2 czerwca 2023 r. kupił bilet do Starej Kopalni, uznany został za milionowego turystę. Jak podała w komunikacie prasowym Stara Kopalnia, to technik inżynier, przedstawiciel mniejszości narodowej słowackiej zamieszkującej to nadgraniczne miasteczko w zachodniej części Rumunii.

- Stara Kopalnia w Wałbrzychu milionowego odwiedzającego gości raptem po 8 lat od otwarcia zrewitalizowanego obiektu. To wciąż bardzo mało w historii „życia” obiektu na turystycznej mapie. Cieszy nie tylko sam fakt przekroczenia już progu 1 miliona, ale również potwierdzenie, że obiekt jest już rozpoznawalny i budzi zainteresowanie wśród turystów z zagranicy - napisał Tomasz Czeleń z Działu Marketingu Starej Kopalni.

Dla porównania, Kopalnia Zabytkowa w Tarnowskich Górach na milionowego turystę czekała siedemnaście i pół roku. Kopalnię udostępniono 5 września 1976 r., a turystę numer milion fetowano 27 maja 1994 r. o godz. 9:15. Okazał się nim Tomasz Szczytkowski, uczeń piątej klasy szkoły podstawowej ze wsi Jezioro w gminie Pniewy koło Grójca. Kolejny milion turystów przemierzał podziemia tarnogórskiej kopalni przez ponad jedenaście lat. Dwumilionową turystką była 28 listopada 2005 r. wychowawczyni przedszkolna ze Świętochłowic Beata Mazurek.

W 2021 r. tarnogórska kopalnia przyjęła trzymilionowego zwiedzającego. Łącznie w latach 1976-2022 odwiedziło ją 3 163 635 turystów.

Czy to dużo? Jeśli zestawić z tłumami w najsłynniejszej kopalni w Małopolsce, to nie wiele. Od pewnego czasu Kopalnia Soli Wieliczka milionowego turystę notuje niemal co roku. Po raz pierwszy barierę miliona zwiedzających w ciągu roku kalendarzowego przekroczono w 2005 r. W minionych pięciu latach tylko dwukrotnie roczna frekwencja w kopalni w Wieliczce zamknęła się liczbą kilkusettysięczną. Tak było w latach 2020 i 2021, kiedy to, mimo tego, że rząd nie nakazał zamknięcia podziemnych tras turystycznych w stanie epidemii, kierownictwo kopalni samodzielnie podjęło decyzję o czasowym wstrzymaniu zwiedzania.

Wcześniej, w 2018 r. w podziemi Wieliczki milionowy turysta w ciągu roku zawitał 31 lipca. W kolejnym roku takie zdarzenia miało miejsce 25 lipca 2019 r. Te wizyty były tylko odnotowywane przez kopalnię, bowiem już jakiś czas wcześniej zrezygnowano z fetowania milionowego turysty w danym roku. Inaczej postąpiono 30 listopada 2022 r., gdy turysta numer milion w tamtym roku został odpowiednio uhonorowany.

Nagradzać milionowego turystę dożywotnim bezpłatnym biletem lub kwiatami, czy też nie nagradzać? Takich dylematów nie ma Kopalnia Ćwiczebna Muzeum Miejskiego Sztygarka w Dąbrowie Górniczej. Kopalnia była udostępniana turystom w latach 1999-2007 i po przerwie od początku 2010 r. Znane są dane o liczbie zwiedzających za lata 2010, 2012 oraz od 2014 do 2022. W tych latach kopalnię odwiedziło łącznie 37 352 turystów, czyli średnio ponad 3395 osób w ciągu roku. Jeśli w przyszłości frekwencja utrzymałaby się mniej więcej na takim poziomie, to na milionowego turystę w dąbrowskiej kopalni trzeba by czekać ponad dwieście osiemdziesiąt lat...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.