Służyły do transportu węgla i tranzytu pracowników

fot: Tomasz Rzeczycki

Na terenie sowieckiej strefy okupacyjnej byłej Trzeciej Rzeszy znalazła się Elektrownia Hirschfelde, natomiast po stronie polskiej Kopalnia Węgla Brunatnego Turów. Tu na niemieckiej mapie

fot: Tomasz Rzeczycki

W drugiej połowie XX wieku funkcjonowało w Polsce kilka przejść granicznych utworzonych z myślą o górnikach. Jedno z nich istniało na terenie kopalni węgla.

Po drugiej wojnie światowej w granicach Polski znalazły się Dolny i Górny Śląsk. Na południowo-zachodnim krańcu Polski kłopotliwa sytuacja powstała koło Bogatyni. Przedwojenny kombinat górniczo-energetyczny został podzielony granicą. Na terenie sowieckiej strefy okupacyjnej byłej Trzeciej Rzeszy znalazła się Elektrownia Hirschfelde, natomiast po stronie polskiej Kopalnia Węgla Brunatnego Turów. Utworzono tam więc Przejściowy Punkt Kontrolny Turów. Było to jedyne w dziejach Polski przejście graniczne znajdujące się na terenie kopalni. Odbywał się tam ruch pociągów z węglem na stronę sowiecką.

Kolejowe przejście graniczne Turów było dostępne dla pracowników kopalni posiadających odpowiednie przepustki. Sporadycznie zdarzało się, że granicę przekraczał kto inny. Na początku maja 1949 r. byli to np. wojewoda wrocławski i dyrektor kopalni.

Infrastruktura transgraniczna przetrwała tam kilka dziesięcioleci. W kwietniu 1983 r. niemiecka elektrownia przestała przyjmować węgiel z polskiej kopalni. Wskutek tego Kopalnia Węgla Brunatnego Turów zwróciła się z pytaniem o celowość dalszego utrzymywania mostów przez Nysę Łużycką. Dwa lata później sprawę uznano za na tyle poważną, że decyzji w tej kwestii nie chciał podejmować Wojewódzki Komitet Obrony, zwracając się z zapytaniem do ministerstwa górnictwa.

Rozbudowa kombinatu w Turoszowie dała impuls do otwarcia przejścia granicznego w Czerniawie-Zdroju u podnóża Gór Izerskich, czyli w miejscowości będącej później dzielnicą Świeradowa-Zdroju. Obok kopalni węgla brunatnego postanowiono wznieść elektrownię węglową. Do jej budowy potrzebowano sporo robotników. Część z nich postanowiono dowozić z rejonu Świeradowa-Zdroju, Szklarskiej Poręby i Jeleniej Góry. Najkrótsza trasa dojazdowa stamtąd wiodła terenem Czechosłowacji, przez Nové Město pod Smrkem i Frýdlant. Na początku 1960 r. ogłoszono, że tranzytowe przewozy przez Czerniawę-Zdrój i Bogatynię do Turoszowa trwać będą przez sześć lat. Przewozy autobusowe otwarto w czerwcu 1960 r. Po zakończeniu budowy elektrowni tranzyt został wstrzymany. Całodobowe przejście graniczne w Czerniawie-Zdroju utworzone zostało potem dopiero 30 maja 1997 r.

W dniu 1 lipca 1960 r. wprowadzono w życie protokół w sprawie tranzytowego przewozu przez terytorium PRL, głównie przez ziemię kłodzką. Czechosłowackie pojazdy mogły odtąd kursować na trasie Nachod – Kudowa Słone – Kłodzko – Podzamek – Złoty Stok – Paczków – Gościce i dalej w stronę Javorníka. Granica polsko-czechosłowacka przekraczana była w dwóch miejscach: na istniejącym przejściu granicznym Nachod-Kudowa Słone oraz na szosie Paczków – Bílý Potok – Javorník, czyli w rejonie strażnicy Wojsk Ochrony Pogranicza Gościce. To tam utworzono „kopalniane” przejście graniczne. Przypuszczalnie pierwsze odnotowane przejazdy po wspomnianym akcie prawnym miały miejsce 23 i 25 lipca 1960 r. W sierpniu 1960 r. zanotowano po cztery przejazdy samochodów w każdą stronę.

Celem tranzytu był dojazd do czechosłowackiej kopalni uranu, znajdującej się w Górach Złotych, 5 km od miasta Javorník, we wsi Zálesí. Była to jedna z dwóch czeskich kopalń uranu położonych w pobliżu granicy z Polską. Trwająca w latach 1958-1968 eksploatacja złoża podlegała przedsiębiorstwu Uranové Doly – Dolní Rožínka. Zgodę na tranzytowy przewóz urządzeń służących do budowy kopalni w 1958 r. wyraziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych PRL z zastrzeżeniem, że samochody nie mogą zatrzymywać się na terytorium Polski.

Na koniec należy wspomnieć o kolejowym przejściu granicznym w Tłumaczowie, funkcjonującym od 30 września 1949 r. do 1953 r. W tym czasie prowadzony był tranzytowy przewóz węgla kamiennego z zagłębia wałbrzyskiego na ziemię kłodzką przez Mieroszów, Broumov, Otovice i Tłumaczów. Był to jedyny przypadek wykorzystywania linii kolejowej przez Tłumaczów w ruchu transgranicznym po drugiej wojnie światowej. W jakiś czas później odcinek torów przez granicę został rozebrany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.