KopalniaBudryk\": Zraszanie bez zakłóceń

fot: Ryszard Stelmaszczyk

Kopalnia „Budryk”

fot: Ryszard Stelmaszczyk

Stosowane w kopalni zraszanie strefowe przy urabianiu ścian kombajnem, znacznie zmniejszyło zapylenie oraz poprawiło bezpieczeństwo i komfort pracy.

Zraszanie strefowe to projekt racjonalizatorski, zrealizowany przez pracowników działu maszynowego kopalni „Budryk”, który sprawdził się bardzo dobrze w praktyce. Jest ono stosowane przy urabianiu ścian kombajnem z obudową zmechanizowaną.

– Co było inspiracją projektu? Górnicza rzeczywistość – wyjaśnia Jacek Kuszka, zastępca głównego mechanika w „Budryku”, jeden z autorów opracowania. – Mieliśmy trudności z utrzymaniem prawidłowego zraszania zamontowanego na organie urabiającym kombajnu, bo zatykały się dysze. Zastanawialiśmy się, jak temu zaradzić i stwierdziliśmy, że potrzebne jest dodatkowe zraszanie.

Autorzy projektu wymyślili, żeby zamontować je w stropnicach obudowy zmechanizowanej. Dzięki temu dysze, z których wypływa pod ciśnieniem woda podczas urabiania ściany, obejmują swoim zasięgiem ocios węglowy.

System działa w ten sposób, że dodatkowe zraszanie włączane jest strefowo (stąd nazwa – zraszanie strefowe), po przejechaniu przez kombajn kolejnych 10 sekcji obudowy. – Kombajnista, który jest z przodu, wjeżdżając w strefę, włącza zraszanie zamontowane w stropnicach obudów, a drugi, który jest z tyłu, wyłącza po jej przejechaniu – wyjaśnia zasadę działania urządzenia Jacek Kuszka.

Dzięki temu, że dysze zamontowano w stopnicach obudów zmechanizowanych i nie stykają się bezpośrednio z urobkiem, są w minimalnym stopniu narażone na zanieczyszczenie. Umożliwia to utrzymanie właściwego, sprawnego zraszania w ścianie, podczas urabiania węgla kombajnem.

– Jak wykazały pomiary, zastosowane w kopalni nasze rozwiązanie techniczne zmniejszyło zapylenie o 10 procent – informuje Kuszka. – Poprawiło także bezpieczeństwo pracy, bo zmniejszyło się dzięki temu zagrożenie metanowe. Dlatego we wszystkich ścianach, gdzie jest takie zagrożenie, mamy już zraszanie strefowe.

Na razie jest ono stosowane tylko w kopalni „Budryk”. – Myśmy się przekonali o skuteczności zraszania strefowego, dlatego nowy zestaw obudowy zmechanizowanej, który kupiliśmy ostatnio w FAZOS-ie, jest już w nie wyposażony – informuje Jan Płaczek, kierownik działu przygotowania produkcji. – Taki był nasz wymóg przy składaniu zamówienia.

W kopalni urabiają także węgiel dwa kombajny ze zraszaniem wodno-powietrznym, które jest rozwiązaniem opracowanym przez pracowników kopalni „Pniówek” i Komagu.

– Zastosowaliśmy je, bo uważamy, że profilaktyki, poprawiającej bezpieczeństwo i komfort pracy pod ziemią, nigdy nie jest za dużo – podkreśla kierownik Płaczek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przez upały na kilku odcinkach ograniczenia prędkości pociągów

Ze względu na wysokie temperatury na pięciu odcinkach tras kolejowych wprowadzono ograniczenia prędkości pociągów - przekazały w środę PKP PLK. W związku z pogodą zwiększono monitoring infrastruktury kolejowej, a także gotowość służb technicznych do ewentualnej reakcji.

„Całkowite odejście od węgla” w śląsko-małopolskim mieście

RCEkoenergia modernizuje elektrociepłownię w Czechowicach-Dziedzicach. Spółka z Grupy Unimot podpisała umowę z firmą Envirotech na zaprojektowanie, dostawę i montaż trzech gazowych kotłów parowych oraz kotła elektrycznego. - Nowa konfiguracja źródeł ma umożliwić całkowite odejście od węgla – zaznaczają w Unimot.

Rozmowy na ruchu Knurów o przyszłości JSW

Prezes JSW Bogusław Oleksy, zakończył cykl spotkań z pracownikami wszystkich kopalń spółki. Podczas rozmów przedstawił trudną sytuację finansową firmy i podkreślił, że obecne ceny rynkowe nie pokrywają kosztów działalności. Zaznaczył również, że aby przetrwać na wymagającym rynku, JSW musi przejść głęboką restrukturyzację i dostosować się do nowych warunków – poinformowała NSZZ „Solidarność” KWK Knurów-Szczygłowice.

Oszczędzajcie wodę. Gminy apelują do mieszkańców

Upał w połączeniu z suszą mocno dają znać o sobie. Kolejne samorządy proszą mieszkańców, by oszczędzali wodę.