Kraj: Turystyka ma być prowadzona pełną parą na dwa szyby

fot: Tomasz Rzeczycki

Szyb Campi w Bochni

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Soli w Bochni zaczynała od przyjmowania turystów szybem Sutoris położonym przy Rynku. Po pewnym czasie zdecydowano się przenieść cały ruch turystyczny na peryferyjnie położony szyb Campi. Niedawno nastąpiła kolejna zmiana koncepcji w tym względzie i turystyka ma być prowadzona pełną parą na dwa szyby.

– Aktualnie realizujemy końcowy etap wdrażania koncepcji prowadzenia ruchu turystycznego „Na dwa szyby” co zaktywizuje turystykę w centrum miasta. Docelowo, dopełnienie tej oferty będzie stanowić kolejka turystyczna, która zostanie zakupiona na wiosnę 2024 r. Mamy na ten cel zabezpieczone środki. Projekt ten wieńczy nowe Biuro Obsługi Klienta przy Rynku 14 gdzie przeprowadziliśmy prace remontowo – adaptacyjne - informuje Dorota Włosowicz, rzecznik prasowy Kopalni Soli w Bochni.

Ruch turystyczny w Bochni zaczął się od organizowanych w latach 1992-1993 tylko w wakacje letnie zjazdów zorganizowanych grup dzieci do komory Ważyn. W 1994 r. zaczęto przyjmować grupy wycieczkowe i turystów indywidualnych. Zjazdy odbywały się odtąd aż do 2013 r. szybem Sutoris. Jest on korzystniej położony, gdyż dojście do niego ze stacji kolejowej w Bochni jest krótsze.

W 2014 r. zwiedzanie przeniesiono na szyb Campi. Motywowano to tym, że przy tamtym szybie urządzono wystarczająco miejsc dla samochodów i autokarów, natomiast Rynku nie dało się przekształcić w parking na potrzeby gości kopalni. Naturalnie w minionych latach sporadycznie zdarzało się, że z powodu prac górniczych, gdy jeden szyb był niedostępny, turystów kierowano do drugiego. Zwykle też po ustaleniu z kopalnianym biurem obsługi ruchu turystycznego grupa wycieczkowa mogła zacząć zwiedzanie to od jednego, to od drugiego szybu.

– Zawsze można było zjeżdżać szybem Campi i Sutoris, czyli od roku 1995 można zwiedzać kopalnię na dwa szyby. Tylko warto to ustalić z biurem obsługi klienta - podkreśla Dorota Włosowicz.

Szyb Campi ma głębokość całkowitą 341,8 m. Zamontowana w nim klatka szybowa jest w stanie przewieźć 16 osób. Obok przedziału windowego znajduje się przedział drabinowy. Szybem tym można zjechać na poziom 1 August – udostępniony do ruchu turystycznego, jak również na głębsze poziomu 2 - Podmoście i 3.- Gołuchowski.

Płytszy jest szyb Sutoris, sięgający głębokości 289 m. Udostępnia on sześć poziomów kopalni: 1.Danielowiec, 2. Wernier, 3. August, 4. Sienkiewicz – udostępnione do ruchu turystycznego, oraz poziomy 5. Podmoście, 6. Gołuchowski. W szybie Sutoris znajduje się też przedział schodowy do głębokości 70 m, a poniżej przedział drabinowy do poziomu Podmościa.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milionowy turysta w kopalni. Zobacz skąd przyjechał

21 lipca o godz. 11.10 licznik w Kopalni Soli Wieliczka wybił magiczny bilet z numerem milion! Trafił w ręce rodziny Adriany i Krzysztofa wraz z dziećmi: Kasią i Adamem, którzy przyjechali do Małopolski z Poznania 

Cieńków – magiczne miejsce w Wiśle

Cieńków w Wiśle to jedno z tych miejsc w Beskidzie Śląskim, które łączą łatwą dostępność z prawdziwie górskim klimatem. Rozciągnięty na kilka kilometrów malowniczy grzbiet przyciąga zarówno rodziny szukające spokojnych spacerów, jak i turystów planujących ambitniejsze wędrówki. Dzięki kolejce linowej, widokowym trasom i bliskości skoczni im. Adama Małysza, Cieńków jest atrakcyjnym miejscem przez cały rok.

Początki przemysłu w Chorzowie. Zdjęcia z albumu hrabiego Donnersmarcka

Nie byłoby dzisiejszego Chorzowa gdyby nie Königshütte, czyli Królewska Huta. Uruchomiono ją ponad dwa wieki temu, a po kilkudziesięciu latach wykupił ją hrabia Hugo Henckel von Donnersmarck i najprawdopodobniej z tej okazji powstał album ze zdjęciami zakładu, dokumentujący rodzący się przemysł. Zdjęcia można zobaczyć w naszej galerii.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.