Kopalnia zaangażowana w fundusz dla naukowców

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A. oraz Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – Centrum Badań Zmian Klimatu i Środowiska 29 kwietnia podpisały umowę o współpracy, której celem jest realizacja wspólnych działań w obszarze ochrony środowiska, rozwoju badań naukowych oraz wzmacniania relacji między nauką a biznesem. Inicjatywa objęta jest patronatem ministra klimatu i środowiska.

fot: LW Bogdanka

Współpraca zakłada realizację wspólnych celów w obszarze ochrony środowiska i badań naukowych

fot: LW Bogdanka

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A. oraz Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – Centrum Badań Zmian Klimatu i Środowiska 29 kwietnia podpisały umowę o współpracy, której celem jest realizacja wspólnych działań w obszarze ochrony środowiska, rozwoju badań naukowych oraz wzmacniania relacji między nauką a biznesem. Inicjatywa objęta jest patronatem ministra klimatu i środowiska.

Współpraca zakłada realizację wspólnych celów w obszarze ochrony środowiska i badań naukowych, wpisując się w strategiczne kierunki działań obu instytucji. Obejmuje ona przede wszystkim Konkurs Grantowy Środowisko i Nauka skierowany do naukowców z województwa lubelskiego, a także przygotowanie monografii naukowej oraz organizację seminarium poświęconego kluczowym wyzwaniom klimatycznym i środowiskowym. 

W Konkursie Grantowym Środowisko i Nauka rodzimi naukowcy będą mogli realizować prace badawcze na obszarze całego województwa lubelskiego. Z puli 250 tys. dofinasowanie dostaną jedynie najlepsze projekty, ściśle odpowiadające na obecne wyzwania związane ze środowiskiem przyrodniczym. Bogdanka jako pomysłodawca funduszu zadba o to, aby wśród wybranych projektów były te, które dokumentować będą ewentualne oddziaływanie Spółki na środowisko przyrodnicze lub wskazywać formy niwelowania negatywnego wpływu.

 – Zrównoważony rozwój i odpowiedzialne podejście do środowiska są integralną częścią strategii LW Bogdanka. Dzięki współpracy z UMCS i CeReClimEn uruchamiamy II edycję funduszu, który pozwoli wykorzystać potencjał naukowców z Lubelszczyzny do lepszego poznania zależności pomiędzy przemysłem a środowiskiem w dobie obserwowanych zmian w środowisku przyrodniczym – mówi Zbigniew Stopa prezes zarządu LW Bogdanka. – Liczymy, że finansowane projekty będą nie tylko odpowiedzią na konkretne wyzwania środowiskowe, lecz także dostarczą praktycznych rozwiązań wspierających transformację regionu i umocnią dialog między biznesem, nauką a społecznościami lokalnymi – dodaje.

Z kolei rektor UMCS prof. Radosław Dobrowolski podkreśla: – Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej konsekwentnie rozwija współpracę z otoczeniem społeczno gospodarczym, traktując ją jako istotny element swojej misji i społecznej odpowiedzialności. Zarówno profil badań prowadzonych na Uczelni, jak i jej położenie w regionie o unikalnych uwarunkowaniach przyrodniczych sprawiają, że w sposób naturalny angażujemy się w projekty mające realny wpływ na lokalne środowisko oraz jakość życia mieszkańców. Cieszę się, że dzięki takim inicjatywom, jak ta realizowana w partnerstwie z LW Bogdanka, wiedza i kompetencje lubelskich naukowców mogą być wykorzystywane w praktyce.

Fundusz będzie finansował projekty naukowo-badawcze oraz naukowo-badawczo-wdrożeniowe dotyczące ochrony przyrody, środowiska i zagadnień społeczno-ekonomicznych w województwie lubelskim. Organizatorzy liczą, że część zgłoszonych prac badawczych skupi się na analizie bezpośredniego i pośredniego oddziaływania działalności wydobywczej LW Bogdanka na otoczenie przyrodnicze, choć nie jest to wymóg. W centrum zainteresowania znajdą się m.in. zagadnienia związane ze stosunkami wodnymi Lubelszczyzny, różnorodnością biologiczną, lokalnymi aspektami klimatycznymi, jakością gleb i wód, wpływem antropopresji na ekosystemy, ale również ekonomiczne i społeczne konsekwencje zmian oraz działania adaptacyjne. Konkurs będzie skierowany do środowiska naukowego z województwa lubelskiego. 

- Pilotaż formuły grantowej, zrealizowany w 2024 roku wspólnie z Poleskim Parkiem Narodowym, pokazał, że środowisko naukowe zainteresowane jest badaniami oraz czynną ochroną terenów oddziaływania kopalni, który wówczas ograniczyliśmy do obszarów najbliższych Parkowi. Ewaluacja pokazała, że skutecznym działaniem związanym z ochroną środowiska, ale również wspieraniem działalności naukowej, będzie rozszerzenie zasięgu projektu na województwo lubelskie. Według nas współpraca ze środowiskiem naukowym to najwyższy poziom działań z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu: angażujemy ekspertów i znawców poszczególnych dziedzin, finansujemy badania, słuchamy rekomendacji, a co najważniejsze – budujemy bazę potencjalnych wdrożeń w odniesieniu do środowiska przyrodniczego Lubelszczyzny. Tak rozumiemy odpowiedzialne sąsiedztwo i rolę największego pracodawcy regionu – mówi Bartosz Rożnawski, zastępca prezesa zarządu ds. produkcji w LW Bogdanka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.