Kopalnia Wujek. Historia trudna jak wiek XX
Wiele razy na łamach „Trybuny Górniczej” pisaliśmy o kopalni Wujek. To jedna z najważniejszych katowickich kopalń, z bogatą historią, także tą tragiczną. Wydarzenia z grudnia 1981 r. spowodowały, że ta kopalnia jest jednym z najbardziej znanych zakładów górniczych w Polsce. „Zasoby zalegającego pod Ligotą węgla przedłużyłyby byt kopalni Wujek o kilkadziesiąt lat” – pisaliśmy o niej w 1995 r.
fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa
fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa
Wiele razy na łamach „Trybuny Górniczej” pisaliśmy o kopalni Wujek. To jedna z najważniejszych katowickich kopalń, z bogatą historią, także tą tragiczną. Wydarzenia z grudnia 1981 r. spowodowały, że ta kopalnia jest jednym z najbardziej znanych zakładów górniczych w Polsce. „Zasoby zalegającego pod Ligotą węgla przedłużyłyby byt kopalni Wujek o kilkadziesiąt lat” – pisaliśmy o niej w 1995 r.
15 grudnia 1994 r. nasz czołówkowy materiał w TG poświęciliśmy historii kopalni Wujek, która wtedy obchodziła 95–lecia założenia. W tekście „Historia trudna jak wiek XX” pisaliśmy: „Wprawdzie jubileusz 95–lecia nie będzie obchodzony hucznie, wydaje się jednak właściwe przypomnienie w tych dniach, znaczących zdarzeń historii, która tutaj raz po raz targała losami ludzi, z rzadka pozwalając na uśmiech i odpoczynek”.
W tekście przypomnieliśmy, że w 1899 r. zatwierdzono urzędowo plan budowy kopalni na terenie Katowickiej Hałdy w gminie Brynów. Wśród pierwszych 51 budowniczych 20 było mieszkańcami tego miejsca. Pierwszy urobek – 50 t węgla – wydobyto z głębokości 63 m 7 listopada 1900 r. Stosowano urządzenia prymitywne, a przewóz węgla odbywał się jak i gdzie indziej przy pomocy kom. Personel urzędniczy był w tym czasie niemiecki, robotniczy zaś przeważnie miejscowy, polski. Dzień pracy w 1910 r. wynosił 11-12 godzin. Właśnie żądanie 8-godzinnej dniówki stało się główną przyczyną fali strajków 1912 i 1913 roku. W następstwie buntu usunięto z kopalni 40 pracowników objętych „czarną listą”. Miejscowi sklepikarze wspierali strajkujących, dając im żywność na kredyt. Kopalnia tymczasem miała już 19 maszyn parowych.
W czasie pierwszej wojny światowej kopalnia zatrudniała jeńców, kobiety, młodocianych w miejsce ich ojców powołanych do wojska. W III powstaniu śląskim wzięła udział jedna trzecia ówczesnej załogi kopalni, 1200 ludzi.
„W 1922 r. kopalnia Oheim przyjęła nazwę Wujek. W tymże roku powstała stacja ratownicza. Lecz już nadchodził wielki kryzys. W 1930 r. robotników zwalniano setkami. Bezrobotni kopali biedaszyby” – pisał nasz dziennikarz. „W 1937 r. powstała orkiestra dęta. Wkrótce nastała gehenna drugiej wojny światowej. W styczniu 1945 r. uciekający okupant podkłada miny w kilku strategicznych miejscach”. Na Wujku pracują bataliony zastępczej służby wojskowej, uruchomiona zostaje nowa wieża wyciągowa.
„W 1978 r. wchodzi 4-brygadówka, potrzeba dużo młodych ludzi. System 4-brygadowy obowiązywał do września 1980 r.” – pisaliśmy ponad 30 lat temu.
W 1989 r. kopalnia wydobyła 100-milionową tonę węgla w okresie powojennym. W 1993 r. kopalnia zatrudniała 4,5 tys. ludzi, osiągała ekonomiczny wynik dodatni.
Rok 1981 to jeden z tragiczniejszych okresów w historii kopalni Wujek, gdy wskutek pacyfikacji zakładu od kul zomowców zginęło 9 górników.
Koncesja na wydobywanie węgla
W lutym 1995 r. tekst w TG dotyczył koncesji na wydobywanie węgla przez kopalnię Wujek.
„Prezydent Katowic zaopiniował pozytywnie wniosek Ministerstwa Przemysłu i Handlu dotyczący koncesji na wydobywanie węgla w dzielnicy Ligota przez kopalnię Wujek. Wniosek był pierwszym rozpatrywanym według postanowień nowego prawa górniczego. Zgoda lub ściślej pozytywna opinia, obwarowana jest szeregiem bardzo poważnych warunków, które górnictwo będzie musiało spełnić sięgając po węgieł z nowego wyrobiska. Na powierzchni zajmującej obszar 4 km kw. znajduje się centrum Ligoty ze stacją kolejową” – pisaliśmy w szóstym numerze TG z 1995 r.
Dziennikarz informował również, że należy wykonać dokładne rozpoznanie i pomiary geodezyjne umożliwiające kontrolę obniżania się terenu. Przyszłe wydobycie węgla nie może też zakłócać spływu Kłodnicy płynącej górą. „Kopalnia Wujek godzi się na postawione warunki, zainteresowana uzyskaniem miejsc pracy dla 4,5 tys. załogi. Prawny właściciel kopalni będzie mógł teraz kontynuować procedurę koncesyjną w Ministerstwie Ochrony Środowiska. Eksploatację nowego złoża można by rozpocząć w 1997 r., a zasoby zalegającego pod Ligotą węgla przedłużyłyby byt kopalni Wujek o kilkadziesiąt lat” – informowaliśmy.