Kopalnia w Złotym Stoku zmniejszy załogę na zimę

fot: Tomasz Rzeczycki

Wyrobiska sztolni Gertruda w złotostockiej kopalni

fot: Tomasz Rzeczycki

O około pięćdziesiąt procent może zostać zmniejszone zatrudnienie w Kopalni Złota w Złotym Stoku w porównaniu do poprzedniej zimy. To jeden z efektów trwającej pandemii i wiosennych ograniczeń, w wyniku których kopalnia nie była w stanie wygenerować takich przychodów, jakie byłyby możliwe w zwyczajnych okolicznościach.

- Wrzesień był jeszcze taki, jak rok temu, może trochę lepszy. Ale w następnych miesiącach będzie mniej turystów. Wszystko na to wskazuje, że zostawimy około trzydziestu osób na sezon zimowy. Przez pół roku tak zmniejszona obsada powinna sobie poradzić - mówi Elżbieta Szumska, właścicielka większości udziałów w Przedsiębiorstwie Usług Turystycznych Kopalnia Złota w Złotym Stoku.

Z powodu ograniczeń epidemicznych, wyrobiska złotostockiej kopalni były niedostępne od 14 marca do 7 maja 2020 r. Nieco wcześniej, bo 1 maja, rozpoczęto tam sprzedaż pamiątek w części naziemnej. W maju frekwencja wynosiła około 5 proc. frekwencji zanotowanej rok wcześniej. W lipcu, sierpniu i wrześniu zanotowano wyniki porównywalne do analogicznych miesięcy w 2019 r., ale tylko dzięki większej liczbie osób dorosłych i seniorów, przyjeżdżających do Złotego Stoku. Ustały wycieczki szkolne, których uczestnicy stanowili wcześniej pokaźną część w gronie zwiedzających podziemia złotostockie.

Kompleks kopalniany w Złotym Stoku to nie tylko wyrobiska po zamkniętej w 1961 r. kopalni rud arsenu i złota. To także m.in. bar i restauracja, sklep i kioski z pamiątkami czy kopalniana kolejka wąskotorowa wożąca turystów. Do obsługi tego kompleksu w sezonie letnim potrzeba było nawet około stu osób. Kopalnia jest więc od lat znaczącym pracodawcą w skali liczącego 2,7 tys. mieszkańców miasteczka. W sezonie zimowym kadra kopalni będzie jednak wyraźnie mniejsza niż rok wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.