Kopalnia w Suszcu nosiła imię jednego z największych gigantów polskiego górnictwa, czyli prof. Bolesława Krupińskiego. Niestety, nie fedruje już od czterech lat

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia została oddana do ruchu 3 grudnia 1983 r. i była przez lata największym pracodawcą w gminie Suszec.

fot: Maciej Dorosiński

W maju 2011 r. w kopalni doszło do katastrofy. Oczy całego kraju były zwrócono na Suszec, gdzie była prowadzona dramatyczna akcja ratownicza. W katastrofie życie straciły trzy osoby – górnik i dwóch ratowników Kopalnia została przekazana do Spółki Restrukturyzacji Kopalń w 2017 r. Jesienią br. ma zakończyć się zasypywanie szybu I.

+3 Zobacz galerię

... a przed kilku laty trudno tu było znaleźć miejsce do parkowania Niemal pusty parking przed kopalnią

Fedrowała przez niecałe 35 lat. Nosiła imię jednego z największych gigantów polskiego górnictwa, czyli prof. Bolesława Krupińskiego. Niestety nie udało jej się przetrwać i od ponad czterech lat znajduje się w strukturach Spółki Restrukturyzacji Kopalń, gdzie jest stopniowo likwidowana.

W ramach tego procesu do października br. ma zostać zasypany szyb I. Jak informuje SRK, pozostałe prace związane z likwidacją KWK Krupiński także przebiegają zgodnie z przyjętym harmonogramem.

Kluczowe decyzje dla kopalni zapadły w 2016 r. W sierpniu zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do którego należał zakład, przyznał, że kwestia przeniesienia Krupińskiego do SRK jest jednym z najistotniejszych elementów programu restrukturyzacji. Wyliczono, że kopalnia w ciągu 10 lat wygenerowała miliard złotych strat. Analizy ekspertów, na które powoływała się spółka, „jednoznacznie wskazały, że kopalnia jest trwale nierentowna”.

Innego zdania byli związkowcy, wspierani przez część ekspertów i polityków, którzy wzywali zarząd JSW i resort energii do wycofania się z decyzji o przekazaniu zakładu do SRK, a później zaapelowali o wstrzymanie jego likwidacji, aby można było np. pozyskać dla kopalni inwestora. Argumentowano, że kopalnia dysponuje pokładami 780 mln t węgla, w tym surowca najwyższej jakości i ma koncesję na wydobycie do 2021 r.

W grudniu 2016 r. akcjonariusze JSW zdecydowali o przekazaniu zakładu do SRK. Za podjęciem uchwały oddano 71 642 867 głosów, a było tylko 570 głosów wstrzymujących się. Żaden z akcjonariuszy nie zagłosował przeciw uchwale.

Gdy KWK Krupiński znajdowała się już w strukturach SRK, pojawiały się kolejne propozycje ze strony zagranicznych spółek, aby przejąć kopalnię lub wykorzystać jej infrastrukturę. Ponadto pojawiły się koncepcje rewitalizacji Krupińskiego. Jesienią 2019 r. podpisano porozumienie w tej sprawie. W ramach rewitalizacji na pokopalnianych terenach powstały m.in. hale produkcyjne należące do Jastrzębskich Zakładów Remontowych z Grupy JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.