Kopalnia w Koninie w ofensywie, sytuacja PAK-u się komplikuje

Kwb konin pwik konin com pl

fot: pwik-konin.com.pl

Kopalnia Węgla Brunatnego w Koninie

fot: pwik-konin.com.pl

Zespół Elektrowni PAK liczył, że do czasu zakończenia procesu z kopalnią w Koninie będzie mógł z nią współpracować na starych zasadach. Nic z tego - orzekł sąd. Zygmunt Solorz-Żak mówi o możliwości wejścia inwestora do PAK-u. Pod jakim warunkiem?

Sąd, który wcześniej nakazał Zespołowi Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK) i Kopalni Węgla Brunatnego Konin kontynuowanie współpracy na zasadach przewidzianych w umowie z 2006 roku, teraz wycofał się z tej decyzji. To komplikuje sytuację PAK-u - napisał czwartkowy \"Parkiet\".

Pierwsze postanowienie sądu w tej sprawie - właśnie uchylone - było formą zabezpieczenia roszczeń PAK-u przeciwko kopalni. Teraz wniosek o zabezpieczenie został oddalony.

Przypomnijmy, że KWB Konin wypowiedziała umowę na dostawy węgla z końcem września 2008 roku, a PAK skierował sprawę do sądu, domagając się uznania tej decyzji za bezskuteczną. Ponadto zażądał zabezpieczenia tego roszczenia.

Powrót do negocjacji?
Kopalnia, wypowiadając umowę i przystępując - w dobrej wierze, jak ocenił sąd - do jej renegocjacji chciała podwyższyć ceny węgla oraz skrócić termin uzgodnionych dostaw o 12 lat (kontrakt z 2006 roku zapewniał elektrowni dostawy do 2027 r.). ZE PAK był skłonny negocjować wysokość cen surowca. Odrzucił natomiast wniosek kopalni o skrócenie terminu gwarantowanych dostaw. Ostatnie postanowienie sądu oznacza, że spółki, wbrew żądaniom PAK-u, nie muszą - do czasu rozstrzygnięcia sporu o to, czy umowa z 2006 roku obowiązuje, czy nie - kontynuować współpracy na wcześniejszych zasadach. A to oznacza, że powinny jak najszybciej ponownie usiąść do stołu. ZE PAK zapowiada już jednak, że się odwoła od niekorzystnego dla siebie orzeczenia - napisał \"Parkiet\".

Dlaczego termin gwarantowanych dostaw jest tak ważny dla ZE PAK? Być może stawką w grze jest możliwość zmodernizowania do 2011 roku Pątnowa I, do czego zobowiązał się w umowie prywatyzacyjnej strategiczny właściciel elektrowni - Elektrim. Katarzyna Muszkat, prezes elektrowni, zwracała już wcześniej uwagę, że trudno o pozyskanie finansowania inwestycji bez długoletnich gwarancji dostaw surowca.

Co z prawem pierwokupu?

Być może właśnie ostatnie kłopoty PAK-u skłoniły Zygmunta Solorza-Żaka, głównego akcjonariusza Elektrimu, do zmiany podejścia w kwestii dalszej prywatyzacji elektrowni. Potwierdził on wczoraj w rozmowie z \"Parkietem\" informacje \"Pulsu Biznesu\", że możliwa jest rezygnacja Elektrimu z prawa pierwokupu akcji ZE PAK należących do Skarbu Państwa. Dodał jednak, że sam nie zamierza rezygnować z udziałów w PAK -u. Postawił też warunek.

- Elektrim może zrezygnować z prawa pierwokupu akcji. Warunkiem jest jednak to, żeby potencjalny inwestor, który je kupi, przejął od Elektrimu zobowiązania wynikające z umowy prywatyzacyjnej. Taka jest moja opinia. Zarządca sądowy Elektrimu może oczywiście podjąć inną decyzję - powiedział nam Solorz-Żak.

Wiadomo, że MSP nie może sprzedać udziałów w PAK-u inwestorowi branżowemu (zainteresowanie wyrażały koncerny CEZ, RWE, Vattenfall) bez zgody Elektrimu. Marcin Zieliński, dyrektor Departamentu Nadzoru Właścicielskiego i Prywatyzacji III w MSP ocenił, że przejęcie zobowiązań płynących z umowy prywatyzacyjnej przez nowego inwestora byłoby \"sensownym rozwiązaniem\". Ewa Bojar, rzecznik Elektrimu, potwierdziła, że zarządca sądowy prowadzi rozmowy w tej sprawie z MSP. - Nie udzielamy jednak żadnych dodatkowych informacji, dopóki te rozmowy się nie zakończą - stwierdziła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.