Kopalnia w Górzycy u schyłku wydobycia

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia w Górzycy znajduje się 1,5 km od granicy polsko-niemieckiej

fot: Tomasz Rzeczycki

Teren po Kopalni Owczary w Górzycy ma zostać przeznaczony pod budowę zakładów przemysłowych. Nie stanie się to jednak jeszcze w tym roku, jak liczyły władze gminy.

- Zostało już tylko około 10-15 proc. złoża - powiedział nam Sławomir Czapłon z Urzędu Gminy w Górzycy w województwie lubuskim. - Teren jest sukcesywnie wyłączany z użytku. Liczyliśmy, że w tym roku będzie koniec eksploatacji, ale potrwa ona jeszcze kilka lat. Chcielibyśmy, żeby w tamtym miejscu powstał inny zakład przemysłowy.

Kopalnia Owczary funkcjonuje na terenie Parku Krajobrazowego Ujście Warty. Znajduje się w północnej części wsi Górzyca, niedaleko miejscowości Owczary, w pobliżu drogi krajowej nr 31 ze Szczecina do Słubic. Wydobycie prowadzone jest metodą odkrywkową we wzgórzu, na którym kilkaset lat wcześniej mieściła się siedziba biskupstwa lubuskiego. Kopalnia jednak nie stanowi zagrożenia dla zabytku, gdyż po katedrze zostały tylko pozostałości archeologiczne.

Górzycka kopalnia eksploatuje piasek i żwir pod budowę dróg i wałów przeciwpowodziowych. Działka, na której się znajduje, należy do gminy i jest przez nią dzierżawiona prywatnemu przedsiębiorcy. Cały teren objęty w przeszłości i współcześnie eksploatacją liczy 10 hektarów, jednak koncesją górniczą objętych jest tylko kilka hektarów. Odbiór uroku odbywa się transportem samochodowym. Kopalnia nie posiada bowiem bocznicy kolejowej. Niedaleko od niej przebieg linia kolejowa nr 273 zwana magistralą nadodrzańską, po której transportowany jest węgiel z Górnego Śląska do portów w Szczecinie i Świnoujściu.

Na początku lutego br. gmina Górzyca ogłosiła zamówienie na złożenia oferty cenowej wykonania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Plan obejmie również teren obecnej kopalni, jednak dopiero po zakończeniu eksploatacji. Gmina planuje przeznaczyć teren pokopalniany pod innego rodzaju działalność przemysłową.

Górzyca leży na terenie powiatu słubickiego, przy granicy z Republiką Federalną Niemiec. Kopalnia Owczary jest więc jednym z najdalej na zachód Polski wysuniętych zakładów górniczych. Na terenie Górzycy znajduje się jeszcze druga kopalnia, eksploatująca piasek, w północnej części miejscowości. Nawet jeśli i ona kiedyś zakończy działalność, nie będzie to oznaczało pożegnania z widokiem transportów z urobkiem

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.