Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 739.61 USD (-0.22%)

Srebro

87.04 USD (+0.04%)

Ropa naftowa

105.09 USD (+0.75%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.50 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 739.61 USD (-0.22%)

Srebro

87.04 USD (+0.04%)

Ropa naftowa

105.09 USD (+0.75%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.50 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Kopalnia Turów, skansen górnictwa złota i transgraniczna trasa

fot: Tomasz Rzeczycki

Obecnie dojazd pociągiem z Głuchołaz lub Prudnika do Pokrzywnej jest niemożliwy

fot: Tomasz Rzeczycki

Pogorszenie stosunków między Polską a Republiką Czeską w kontekście sporu o oddziaływanie na środowisko kopalni Turów jest już faktem. Spór ten jednak może zaszkodzić nawet niezwiązanym z górnictwem inicjatywom międzypaństwowym, podejmowanym na szczeblu lokalnym - takim jak pomysł odtworzenia przystanku kolejowego na transgranicznej linii kolejowej w Górach Opawskich.

Co mają wspólnego zalew w Pokrzywnej w Górach Opawskich i Kopalnia Węgla Brunatnego Turów w Bogatyni? Na pierwszy rzut oka nic, jeżeli nie liczyć skojarzenia z wodą, która płynie z czeskiej strony na polską, zasilając zalew w polskiej części Gór Opawskich.

Pokrzywna swego czasu była popularnym kąpieliskiem. Po drugiej wojnie światowej nad zalewem biwakowały obozy harcerzy z Bytomia czy Łazisk Górnych. W 1947 r. na pewien czas opiekę nad kąpieliskiem przejął Związek Inwalidów Wojennych z Katowic. Także w późniejszych latach nierzadkim widokiem były tu w letnie dni wycieczki zakładowe górników czy hutników z zagłębia węglowego.

Teraz władze lokalne wpadły na pomysł, aby ułatwić dojazd koleją w to miejsce. Przez Góry Opawskie prowadzi tranzytowa trasa kolejowa. Tędy linią kolejową nr 333 kursują czeskie pociągi tranzytowe z Karniowa do Jesenika, które na stacji PKP Głuchołazy muszą zmieniać kierunek jazdy. W przeszłości na pograniczu wsi Moszczanka i Pokrzywna istniała trzy kilometry przed granicą stacja kolejowa, nosząca nazwę Pokrzywna. Polskie pociągi docierały tam jeszcze w połowie XX w. Czeskie przejeżdżają przez Pokrzywnę bez zatrzymania.

Jak poinformował Tygodnik Prudnicki, niedawno odbyło się spotkanie władz samorządowych powiatu prudnickiego i miasta Zlaté Hory. Oba samorządy rozważają wspólne wnioskowanie o środki finansowe z Unii Europejskiej na inwestycje. Samorządowcom marzy się m.in. modernizacji powiatowej drogi od centrum Moszczanki do granicy powiatu przed Pokrzywną czy remont czeskiej drogi od rynku w Zlatych Horach do granicy z Polską.

Jeśli chodzi o inwestycje kolejowe, to Czesi chcieliby zdobyć fundusze na budowę dodatkowego przystanku kolejowego we wsi Ondřejovice. Znajduje się tam skansen górnictwa złota i osada górnicza. Drugą inwestycją miałoby być odtworzenia przystanku PKP Pokrzywna.

To ostatnie z pozoru może być trudniejsze do wykonania. Przeszkodą może być podpisana 12 listopada 1948 r. czechosłowacko-polska konwencja o uprzywilejowanym tranzycie kolejowym z Czechosłowacji do Czechosłowacji przez Głuchołazy. Artykuł 3 punkt 4 tejże konwencji mówi, że na terytorium Polski z pociągów tranzytowych nie wolno wysiadać ani do nich wsiadać. Czy to zniweczy zamiar samorządowców?

-  Dotychczasowe działania w temacie udostępnienia czeskich pociągów wskazują, że sprawa jest problematyczna i do załatwienia na szczeblu rządowym, co przy obecnych relacjach związanych z kopalnią Turów wydaje się mało prawdopodobne. I tutaj, teoretyzując, jeśli umowa międzypaństwowa zostałaby zmieniona, to na pewno wzięto by pod uwagę stację Głuchołazy Miasto, a nie tylko Moszczankę - komentuje Andrzej Dereń z Tygodnika Prudnickiego.

Może więc dojść do sytuacji, że Czesi wybudują przystanek kolejowy przy skansenie górniczym, natomiast po polskiej stronie w Pokrzywnej wszystko będzie po staremu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.