Kopalnia Sosnowiec ostatnią tonę węgla wydobyła 31 grudnia 1997 r.

fot: Maciej Dorosiński

Mieszkańcy sosnowieckiej dzielnicy Sielec przez lata obserwowali tętniący życiem zakład. Po zakończeniu eksploatacji w KWK Sosnowiec musieli się przyzwyczaić do nowego widoku

fot: Maciej Dorosiński

Górnicy, którzy pracowali w kopalni Sosnowiec, na pewno nie przypuszczali, w jakiej nowej roli  odnajdzie się ich zakład i że będzie centrum sportu i rekreacji. Kopalnia nie fedruje, a koła na wieżysię nie kręcą. Jednak te  świadectwa górniczej przeszłości przypominają o korzeniach miasta. W 2010 r. rozpoczęła się likwidacja reszty budynków pozostałych po KWK Sosnowiec. Z powierzchni ziemi zniknąłm.in. biurowiec, przez który wchodziło się na teren zakładu.

+3 Zobacz galerię

Charakterystycznym elementem sosnowieckiej kopalni była wieża szybu Anna, która przez lata wpisała się w krajobraz stolicy  Zagłębia Dąbrowskiego. Ona na szczęście uniknęła likwidacji. Centrum wspinaczkowe Poziom 450 zostało otwarte  w grudniu 2012 r.

Śmiało można stwierdzić, że z racji nazwy przez lata była swego rodzaju wizytówką stolicy Zagłębia Dąbrowskiego. Fedrowała przez ponad 100 lat, dając zatrudnienie kolejnym pokoleniom górników. Niestety przyszedł ten dzień, kiedy trzeba było „zgasić światło”.

Kopalnia Sosnowiec ostatnią tonę węgla wydobyła 31 grudnia 1997 r. Kolejne lata przyniosły likwidację kopalnianej infrastruktury. Niektóre z budynków pozostały. Ząb czasu wgryzał się w nie i sprawiał, że miejsce, które przez lata tętniło życiem, zaczęło straszyć. Los się jednak odmienił i w 2010 r. pokopalniane zabudowania dostały szansę na drugie życie. Wyburzono wówczas budynki administracyjne. Po zakładzie zostały jedynie wieża szybu Anna oraz elementy nadszybia, którego szkielet został wykorzystany na potrzeby centrum wspinaczkowego, które postanowili stworzyć w tym miejscu Wojciech Banasik i jego syn Piotr. Warto wspomnieć, że Wojciech Banasik był głównym energetykiem w kopalni.

Centrum Poziom 450 ruszyło w grudniu 2012 r. Tym samym w dawnej kopalni pojawiły się nowe ściany. Te jednak nie sypią węglem, ale dają mnóstwo emocji i pozytywnych wrażeń w czasie wspinaczki. Nazwa Centrum nawiązuje do poziomu 450 KWK Sosnowiec, który został oddany do eksploatacji w 1977 r.

Kopalnia powstała w 1876 r. Wówczas nazywała się Fanny. Ta nazwa obowiązywała do 1945 r. Wówczas szyld zmieniono na Sosnowiec. Przez krótki okres fedrowała jednak pod nazwą Stalin. Było to w latach 1949-1956. Najlepszy w historii kopalni był rok 1973. Wówczas wydobyto rekordowe

2 637 000 t węgla. W sumie przez 121 lat istnienia wydobycie wyniosło ok. 124 mln t. Ta ostatnia wyjechała 31 grudnia 1997 r.

Po kopalni poza Poziomem 450 pozostały także inne zabudowania. Dawna zakładowa elektrownia znajdująca się po drugiej stronie ulicy była przebudowywana na hotel. Niestety inwestycja od kilku lat jest wstrzymana. Natomiast była górnicza przychodnia została przekształcona w kompleks hotelowo-gastronomiczny. Na pokopalnianych terenach powstały także hale produkcyjne. Najbardziej górniczym akcentem pozostała jednak wieża szybu Anna oraz wagonik, który stoi przed wjazdem do Poziomu 450 i przypomina o historii tego miejsca. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.