Kopalnia Soli w Bochni trzydzieści lat temu zakończyła wydobycie

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia soli w Bochni dwadzieścia lat temu uznana została za pomnik historii

fot: Tomasz Rzeczycki

Trzydzieści lat minęło od ministerialnej decyzji o likwidacji kopalń soli w województwie tarnowskim. Dwie z nich przeszły do historii, trzecia nadal funkcjonuje, ale po zmianie profilu nie prowadzi wydobycia.

W 1990 r. zapadła decyzja o zakończeniu wydobycia w trzech kopalniach soli kamiennej. Chodziło o kopalnie: Łężkowice, Siedlec-Moszczenica i Bochnia. Ich żywot był zróżnicowany: bocheńska fedrowała od 1251 r., łężkowicka od 1968 r., a najmłodsza z nich, kopalnia Siedlec-Moszcenica, uruchomiona została 25 listopada 1988 r. Podobnie jak w Łężkowicach, eksploatację prowadzono tam poprzez ługowanie z powierzchni podziemnych komór.

O ile z łężkowickiej kopalni był jeszcze pożytek, o tyle kopalnia Siedlec-Mosczenica okazała się nietrafioną inwestycją. Miała dostarczać solankę Krakowskim Zakładom Sodowym. Te jednak zlikwidowano w 1990 r., a innych odbiorców solanki nie znaleziono. Wobec tego przestawiono się na wydobycie soli szarej, co przy braku bocznicy kolejowej okazało się generować gigantyczne straty. Z ówczesnych szacunków wynika, że kopalnia Siedlec-Moszczenica wydobyła jedynie pół procent złoża.

Natomiast zakończenie przemysłowej eksploatacji soli kamiennej w Bochni nie oznaczało fizycznej likwidacji kopalni. Doceniono panujący w niej mikroklimat, sprzyjający leczeniu chorób układu oddechowego. W 1992 r. i 1993 r. zaczęto przyjmować turnusy dzieci w okresie wakacyjnym, a od kwietnia 1994 r. także w roku szkolnym. Wtedy też część wyrobisk kopalni zaczęto udostępniać wycieczkom i turystom. Wreszcie w 1995 r. zniesiony został obszar górniczy w Bochni, co formalnie kładło kres możliwościom przemysłowej eksploatacji soli.

Kopalnia postanowiła pójść śladem innych zabytkowych obiektów pogórniczych. W październiku 2000 r. wpisana została na polską listę pomników historii, a 23 czerwca 2013 r. na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości UNESCO. Ze względu na położenie udostępnianych wyrobisk ( poniżej dwustu metrów pod ziemią), w dalszym ciągu kopalnia funkcjonuje w reżimie zakładu górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.