Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

fot: materiały prasowe

Kopalnia soli Kłodawa

fot: materiały prasowe

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Wniosek i krytyka samorządowców

W połowie lipca Kopalnia Soli Kłodawa S.A. złożyła do burmistrza Kłodawy (woj. wielkopolskie) wniosek dot. ustalenia zakresu raportu o oddziaływaniu na środowisko dla projektu podziemnego składowiska odpadów. Pomysł magazynowania w kopalni odpadów skrytykowali w kolejnych tygodniach lokalni posłowie i samorządowcy.

W sobotę władze spółki wydały oświadczenie, w którym zadeklarowały, że "poważnie traktują zasygnalizowany niepokój społeczny". W związku z tym zarząd kopalni zdecydował zwrócić się do Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie o przeprowadzenie niezależnej zewnętrznej oceny naukowej projektu.

Eksperci mają zbadać wpływ projektu na bezpieczeństwo mieszkańców, środowisko, wody podziemne oraz złoże i działalność kopalni. Wyniki analiz będą opublikowane na stronie internetowej spółki oraz udostępnione mieszkańcom Kłodawy i sąsiednich gmin.

Dywersyfikacja przychodów i wyłączone kategorie odpadów

Władze kopalni wskazały jednocześnie, że przyszłość przedsiębiorstwa wymaga dywersyfikacji źródeł przychodów. Projekt składowiska nie obejmuje odpadów komunalnych, medycznych i promieniotwórczych. Składowanie nie zagraża dalszemu wydobyciu ani realizacji funkcji turystycznej - zadeklarował zarząd.

Władze spółki zapowiedziały, że do czasu zapoznania się z wynikami analiz i ich publikacji wstrzymane zostaną dalsze działania dot. składowiska.

- Decyzję o dalszych losach projektu podejmiemy po analizie ustaleń i zaleceń ekspertów oraz przedstawieniu ich mieszkańcom - poinformowały władze kopalni.

Reakcje polityków i odpowiedź ministra

W połowie sierpnia pytania do ministra aktywów państwowych ws. planów kopalni złożył poseł Lewicy Tadeusz Tomaszewski. Wskazał, że "większość radnych oraz mieszkańców jest bardzo zaniepokojona tymi planami". Pomysł stworzenia składowiska odpadów w piątek skrytykował poseł Rozwoju Plus Ryszard Bartosik. Podkreślił, że w przypadku soli duże znaczenie ma renoma produktu i zaufanie klientów.

- Trudno mi wyobrazić sobie sytuację, w której w takim miejscu równolegle prowadzi się działalność związaną ze składowaniem odpadów niebezpiecznych - ocenił.

Minister Wojciech Balczun w odpowiedzi na pytania Tomaszewskiego poinformował, że złożony przez spółkę wniosek został pozostawiony bez rozpoznania. Wskazany przez kopalnię katalog potencjalnych rodzajów odpadów "nie przesądza o ich przyszłym przyjmowaniu i składowaniu". Balczun wskazał, że projekt jest jeszcze przed etapem postępowania środowiskowego.

- Na obecnym etapie jest zatem przedwczesne przesądzanie o rzeczywistych zagrożeniach dla środowiska lub mieszkańców - poinformował.

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. jest największą czynną kopalnią soli kamiennej w kraju. Eksploatacja soli rozpoczęła się w tym miejscu w roku 1956. W kopalni istnieje najgłębsza w Polsce podziemna trasa turystyczna na poziomie 600 m pod ziemią. 89,22 proc. udziałów w kapitale zakładowym spółki posiada Agencja Rozwoju Przemysłu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

Jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek?

Górnictwo węgla kamiennego notuje mniejsze straty. Co odpowiedział Markowski Kempskiemu? Jak przebiega likwidacja ruchu Poręba? I jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 24 października 1996 roku.

MAP: W tym roku Kopalnia Soli Kłodawa ma wrócić do zysku

Kopalnia Soli Kłodawa, która w zeszłym roku odnotowała stratę netto, rok 2026 r. ma zakończyć zyskiem przekraczającym 19 mln zł - wynika z odpowiedzi Ministerstwa Aktywów Państwowych na interpelację poselską. Resort wskazał m.in. na poprawę wyników sprzedaży i działania naprawcze.

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.