Kopalnia Silesia dla Gibson Group

200803031154445828

fot: PAP/Andrzej Grygiel

fot: PAP/Andrzej Grygiel

Kompania Węglowa przyjmie ofertę szkockiej grupy Gibson, która za 205 mln zł chce kupić kopalnię Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Jeżeli inwestor dotrzyma warunków, transakcja ma być dokonana do połowy tego roku.

W poniedziałek komisja przetargowa pozytywnie zaopiniowała wybór oferty Gibson Group International i zarekomendowała zarządowi Kompanii jej przyjęcie. Zarząd zajmie się sprawą we wtorek, potem jego decyzję musi jeszcze zatwierdzić rada nadzorcza spółki i walne zgromadzenie akcjonariuszy, czyli minister gospodarki.

O rozstrzygnięciu przetargu – pierwszego takiego w polskim górnictwie - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Kompanii, Zbigniew Madej. Przypomniał, że oferta Gibson Group jest ważna do końca czerwca i tyle czasu inwestor ma na wpłacenie pieniędzy za kopalnię – 205 mln zł plus podatek VAT. Cena była głównym kryterium, branym pod uwagę w przetargu.

Przyjęcie oferty – jedynej złożonej w przetargu – do końca stało pod znakiem zapytania, ponieważ komisja przetargowa miała wątpliwości w sprawie gwarancji wniesienia 4-milionowego wadium. Przedstawił ją bowiem nie inwestor, a inna spółka, zarejestrowana – według doniesień prasowych – w tzw. raju podatkowym, na Wyspach Dziewiczych.

Komisja zobowiązała więc inwestora do uzupełnienia dokumentacji, w tym wniesienia wadium bezpośrednio przez składającego ofertę. Jak powiedział Madej, w ostatnich dniach przed upływem wyznaczonego na 28 lutego terminu, Gibson Group przedstawiła wymagane gwarancje, złożone w banku PKO BP.

- Oznacza to, że jeżeli nie z naszej winy nie dojdzie do zbycia kopalni, wadium w wysokości 4 mln zł stanie się własnością Kompanii Węglowej – powiedział rzecznik.

Odnosząc się do prasowych spekulacji na temat wiarygodności inwestora (\"Puls Biznesu\" pisał m.in. o słabej kondycji finansowej Gibson Group), Madej podkreślił, że sprzedaż kopalni nastąpi dopiero wtedy, gdy oferent w całości za nią zapłaci. Nie ma więc niebezpieczeństwa, że Gibson Group przejmie zakład nie, wywiązując się z warunków umowy.

Ogłoszony jesienią ubiegłego roku przetarg na majątek Silesii - zakładu należącego do kopalni Silesia-Brzeszcze - to pierwsza w polskim górnictwie bezpośrednia sprzedaż prywatnemu inwestorowi czynnej kopalni węgla kamiennego. Zgadzają się na to działające w zakładzie związki zawodowe, które prowadziły już wstępne rozmowy właśnie z grupą Gibson i zawarły z nią ramową umowę społeczną, zgodnie z którą górnicy zachowają branżowe przywileje. Związki liczą też na tzw. bonus prywatyzacyjny oraz zwiększenie zatrudnienia w kopalni.

Oferta Gibson Group była jedyna w przetargu i opiewała na prawie dwukrotnie wyższą sumę, niż ustalona na 111,5 mln zł cena wywoławcza. Wcześniej kondycję Silesii badali także dwaj inni inwestorzy - holenderska spółka New World Resources (właściciel czeskiego koncernu węglowego OKD) oraz czeski koncern energetyczny CEZ. Ostatecznie jednak Czesi nie złożyli oferty.

Kompania Węglowa chce pozbyć się zatrudniającej niespełna tysiąc osób kopalni, bo wydobycie węgla jest tam nieopłacalne (w ciągu kilkunastu lat zakład przyniósł łącznie ok. 150 mln zł strat), a udostępnienie nowych pokładów (szacuje się, że w tym rejonie jest ok. 100 mln ton węgla) wymaga olbrzymich inwestycji, szacowanych nawet na 0,5 mld zł. Obecnie Silesia wydobywa ok. 0,5 mln ton węgla rocznie, po inwestycjach może to być nawet cztery razy tyle.

Gibson Group International to szkocka firma z siedzibą w Glasgow, założona przez Toma Gibsona. Działa głównie w branży energetycznej i ciepłownictwie. Jej przedstawiciele już od kilku lat deklarują inwestycje w Polsce, przymierzając się m.in. - obok kupna Silesii - do uruchomienia w powiecie kłodzkim na Dolnym Śląsku elektrociepłowni i kopalni węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.