Górnictwo: Nowe technologie łączności usprawnią komunikację pomiędzy powierzchnią kopalni Halemba, a systemami zdalnego nadzoru i sterowania

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ruch Wujek zatrudnia ok. 850 osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ruchu Halemba kopalni Ruda w najbliższych latach głównym poziomem wydobywczym będzie poziom 1030 m, dlatego planuje się tam szereg modernizacji oraz inwestycji. Całkowicie zmieniony zostanie układ zasilania  w energię elektryczną poziomu 1030 m. Planuje się poprowadzenie trzech nowych linii kablowych średniego napięcia i światłowodu.

Linie kablowe po zabudowie będą stanowiły jedno z głównych zasilań dla rozdzielni 6kV na poziomie 1030 m. Zabudowany zostanie również nowy kabel optotelekomunikacyjny. Tego rodzaju przewody stosowane są do budowy lokalnych bądź rozległych połączeń światłowodowych. Mieszczą w sobie nawet do kilkuset włókien optycznych i charakteryzują się dużą odpornością włókien na zewnętrzne zakłócenia elektromagnetyczne, a także niską stopą błędów. Ich zabudowę planuje się w szybach Grunwald III i Grunwald IV.

- Światłowód usprawni komunikację pomiędzy powierzchnią kopalni Halemba a systemami zdalnego nadzoru i sterowania – wyjaśnia Paweł Bodzioch, główny elektryk w ruchu Halemba.

Jeszcze 20 lat temu o światłowodach na dole kopalni nie było nawet mowy. Dziś każdy nowoczesny zakład górniczy musi je posiadać w swej infrastrukturze elektroenergetycznej. Służą do zdalnego sterowania polami rozdzielczymi średniego napięcia i umożliwiają monitoring wizyjny pracy maszyn i urządzeń, a także ich parametrów technicznych. Systemy nadzoru obejmą pracę rozdzielń 6kV oraz pompowni głównego odwadniania, a w niedalekiej przyszłości również klimatyzacji grupowej o mocy 6MW. Kiedyś nawet kilku pracowników musiało permanentnie obserwować wskaźniki urządzeń dołowych, a już dziś wystarczy do tego monitor komputera. System pozwala wyłapać potencjalne stany awaryjne i szybko na nie reagować.

Światłowód w kopalni jest w stanie przekazać o wiele większą liczbę danych niezbędnych w procesie ruchu kopalni niż łącza tradycyjne, np. informacje o pracy kombajnu, funkcjonowaniu rozdzielni dołowych, pomp głównego odwadniania, a także o zagrożeniach gazowych, wodnych, stanach awaryjnych maszyn i urządzeń generują niezależnie różne systemy. Są one jednocześnie przekazywane na stanowisko dyspozytorskie do jednej bazy. To ułatwia zarządzanie nimi i podejmowanie szybkich decyzji obarczonych jak najniższym stopniem ryzyka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.