Kopalnia „Rydułtowy” na starych fotografiach

Kopalnia Anna kwsa pl

fot: kwsa.pl

Pracownia w kopalni Rydułtowy-Anna jest wyposażona w specjalistyczny sprzęt przeznaczony do kształcenia górników, ubiegających się o tytuł zawodowego elektryka

fot: kwsa.pl

Funkcjonująca blisko 180 lat KWK "Rydułtowy" Ruch II "Anna" we wrześniu przyszłego roku zakończy wydobycie. Z tej okazji trzech jej pracowników postanowiło przygotować album który upamiętni kopalnie. O tej niezwykłej inicjatywie poinformował portal nowiny.pl.

 

Pomysłodawcami albumu są Jerzy Grycman- główny inżynier KWK "Rydułtowy" Ruch II "Anna", Paweł Kowol – przewodniczący ZZ Kadra oraz Bogusław Kołodziej – emerytowany górnik, autor książek o Pszowie.


Ich zdaniem warto upamiętnić zakład, przy czym nie chcą tworzyć książki o historii kopalni. Ich celem jest stworzenie albumu, który będzie składał się przede wszystkim ze zdjęć. Z jego premierą chcieliby zdążyć na tegoroczną Barbórkę.


Album ma w zamierzeniu zawierać zdjęcia górników i ich rodzin. Mają one przedstawiać nie tylko kopalnie i jej pracowników ale także życie codzienne, które było powiązane z zakładem górniczym. Im będą one starsze tym lepiej. Autorzy mają wielką prośbę do wszystkich, którzy posiadają takie fotografie. Chcą je pożyczyć i wykorzystać w swojej pracy. Ich apel jest także skierowany do osób, które znają jakieś ciekawe historię związane z kopalnią.

 

Materiały zdjęciowe można składać w sekretariacie głównego inżyniera Ruchu II "Anna". Autorzy deklarują, że gdyby ktoś miał problem z dotarciem sami odbiorą zdjęcia. Dodatkowe informacje związane z fotografiami i albumem można uzyskać pod numerem 32 729 15 11. Album będzie przygotowany za zgodą dyrekcji oraz przy pełnej aprobacie działających na kopalni związków zawodowych.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.