Kopalnia ROW wobec zagrożenia koronawirusem

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia ROW należąca do Polskiej Grupy Górniczej wprowadziła wiele działań profilaktycznych godnych naśladowania jako dobre praktyki w sytuacji poważnego zagrożenia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Półmaski, okulary, rękawice ochronne, dozowniki wraz z płynem antybakteryjnym, kremy antybakteryjne oraz urządzenia do dezynfekcji pomieszczeń i przedmiotów, które mogły zostać zainfekowane koronawirusem SARS-CoV-2 – wszystkie te środki znajdują się w dyspozycji kopalni ROW.

Zespolona kopalnia należąca do Polskiej Grupy Górniczej wprowadziła wiele działań profilaktycznych godnych naśladowania, jako dobre praktyki w sytuacji poważnego zagrożenia.

Tomasz Tkocz, naczelny inżynier ruchu Chwałowice kopalni ROW wyjaśnia, że działania związane z zagrożeniem koronawirusem SARS-CoV-2 zostały podjęte przez kierownictwo kopalni w momencie, gdy zagrożenie przekroczyło granice naszego kraju.

Powołano m.in. sztab ds. zagrożenia koronawirusem i koordynatora odpowiedzialnego za nadzór nad realizacją poleceń służbowych oraz bieżącego monitorowania sytuacji w całej kopalni ROW. Specjalne zespoły powołano na każdym z czterech ruchów: Chwałowice, Jankowice, Marcel i Rydułtowy. W ich skład weszli przedstawiciele działów BHP oraz zakładowi społeczni inspektorzy pracy. Wprowadzono też pomiar temperatury ciała przy wejściu na teren zakładów. Sposób ten został potem udoskonalony dzięki zastosowaniu kamer termowizyjnych, co znacznie przyspieszyło całą procedurę i zapobiegło gromadzeniu się ludzi przed wejściem głównym. W głównych ciągach komunikacyjnych załogi zainstalowano dozowniki wypełnione płynami odkażającymi.

Równolegle prowadzona jest akcja uświadamiania pracowników wraz z instrukcją postępowania w związku z zaistniałym zagrożeniem. Firmy zewnętrzne objęto są tymi samymi rygorami co załogę kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.