Kopalnia Złota w Złotym Stoku szykuje na Barbórkę bigos i herbatę

fot: Tomasz Rzeczycki

Sztolnia Czarna Dolna w dawnej kopalni rud arsenu i złota w Złotym Stoku

fot: Tomasz Rzeczycki

Przedsiębiorstwo Usług Turystycznych Kopalnia Złota w Złotym Stoku tegoroczne obchody Barbórki zaplanowało na poniedziałek, 4 grudnia. W planie są występy artystyczne i bezpłatny w większości poczęstunek. Ci, którzy zechcą się przy tej okazji napić piwa, będą musieli sięgnąć do portfela.

Pierwszym punktem złotostockiej Barbórki jest msza święta o godz. 16.00. Od lat odprawiana jest ona od ziemią, w miejscu gdzie od głównego korytarza sztolni Gertruda odgałęzia się boczna odnoga prowadząca do wyjścia.

- Potem będzie występ chóru męskiego z Lubina i przeprowadzona przez chór impreza barbórkowa wraz ze skokiem przez skore. W programie też mamy występ zespołu Flamenco z Legnicy. Poczęstunek to bigos i herbata za darmo, lecz za piwo trzeba będzie zapłacić - informuje Elżbieta Szumska, właścicielka PUT Kopalnia Złota.

Kopalnia rud arsenu zawierających domieszkę złota zakończyła wydobycie wiosną 1961 r. Ponieważ jednak część podziemnych korytarzy używana była potem m.in. do transportu urobku z kamieniołomu nad kopalnią oraz do poboru wody na potrzeby zakładów przemysłowych, wyrobiska przetrwały kolejne dziesięciolecia.

W 1996 r. uruchomiona została podziemna trasa turystyczna, a w 2000 r. zorganizowano pierwsze obchody Barbórki. Początkowo kopalnia była skromnie działającym lokalnym przedsiębiorstwem turystycznym o niewielkim znaczeniu. Jednak już po około dziesięciu latach, na początku XXI w. wyrosła na jedną z głównych atrakcji polskiej części Sudetów. Prócz tego stała się zarazem znaczącym przedsiębiorstwem w skali Złotego Stoku i okolicy, zatrudniającym kilkadziesiąt osób w okresie jesienno-zimowym i ponad sto w sezonie letnim.

W otoczeniu kopalni utworzony został zespół atrakcji turystycznych, w skład którego weszły stylizowana na czasy średniowieczne Osada Górnicza oraz druga podziemna trasa turystyczna, w odkopanej w XXI w. sztolni, znajdującej się naprzeciwko wspomnianej osady.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.