Kopalnia „Mysłowice”: Górniczą przestrzeń zajmą artyści i muzealnicy

Myslowice wesola ARC

fot: ARC

Zasoby kopalni „Mysłowice” są traktowane jako rezerwowe pola dla Katowickiego Holdingu Węglowego

fot: ARC

Systematycznie – odkąd z początkiem 2007 r. nastąpiło połączenie kopalń „Mysłowice” i „Wesoła” – w pierwszym z zakładów zauważalnie gaśnie produkcja węgla.

Wprawdzie nie rezygnuje się całkowicie z resztek tutejszych zasobów, niemniej są one traktowane jako rezerwowe pola wydobycia dla Katowickiego Holdingu Węglowego.

Kierujący kopalnią „Mysłowice-Wesoła” dyrektor Józef Wojtynek nie tai szczególnego przywiązania do starego zakładu, gdzie, począwszy od 1968 r., w rozmaitych rolach spędził 33 lata.

– To, jak długo jeszcze potrwa produkcja w Ruchu „Mysłowice”, będzie zależało głównie od złoża oraz zapobiegliwości pozostającej tam części załogi. Wyniki połączonej kopalni nie mogą być zaniżane przez „mysłowiczan”. Jeśli więc nie będzie spodziewanego wydobycia i założonych wyników finansowych, to wcześniej będę musiał przerzucić ludzi stamtąd do Ruchu „Wesoła” – mówi dyrektor Wojtynek.

Taki zawód – nie tyle z braku profesjonalizmu załogi, co raczej z powodu górniczo-geologicznych niespodzianek z mnożącymi się obwałami stropu – sprawiała dotąd ściana 1503. Powinna sypać 2,5-3 tys. ton węgla na dobę, a dawała ledwie jedną trzecią zakładanego wydobycia.

– Teraz, po przezwyciężeniu trudności, powinna już przynosić oczekiwaną produkcję – liczy Wojtynek.
Mniej więcej 100 m do końca wybiegu pozostało natomiast w drugiej z eksploatowanych ścian, o dobowej wydajności 5–5,5 tys. ton pierwszorzędnego, czystego węgla z dużym udziałem grubych i średnich sortymentów.

– Liczę, że dalej tak pociągnie, dając około 4 tys. ton. Po jej wybraniu, cała załoga zostanie przeniesiona do Ruchu „Wesoła” – mówi dyrektor Wojtynek.

Koniunkturalna rezerwa

W „Mysłowicach” przystąpiono akurat do rozcinki podsadzkowej (będzie biegła pod autostradą) ściany 632 o miąższości 3 m, która jest traktowana jako front rezerwowy dla Katowickiego Holdingu Węglowego. Niewykluczone – w przypadku pojawienia się nadzwyczajnego popytu na węgiel – jest też szybkie uruchomienie kolejnych ścian podsadzkowych w filarze szybu południowego.

– Jest mało prawdopodobne, abyśmy wrócili tam do wybierania ścian zawałowych. Pracownicy harmonijnie będą przenoszeni do „Wesołej”, gdzie możliwości wydobywcze i potrzeby w zakresie robót przygotowawczych są przeogromne – tłumaczy dyrektor.

To wyciszanie produkcji w Mysłowicach” od dawna widać zresztą gołym okiem. Od roku nie ciągnie się już urobku tutejszym szybem skipowym „Sas”. Naturalną konsekwencją była więc rezygnacja z działalności zakładu przeróbczego. Dziś zatem w starej części kopalni jest utrzymywana pracownicza infrastruktura szybu „Łokietek”, którym nadal zjeżdża co dzień na szychtę około 1400 górników, a więc szatnie, łaźnie, lampownie... Na miejscu pozostaje też stacja ratownicza oraz konieczne działy: górniczy, maszynowy i elektryczny.
– Od przyszłego roku i te działy wraz ludźmi będą sukcesywnie przenoszone do Ruchu „Wesoła” – zapowiada dyrektor.

Porządkowanie własności

Jest wykluczone, by górnicza spuścizna „Mysłowic” poszła pod lemiesze spychaczy. Odmiennym zagospodarowaniem terenu oraz budowli historycznej kopalni w centrum miasta są zwłaszcza zainteresowane Katowicki Holding Węglowy i mysłowicki Ratusz. Sporządzana jest dokumentacja likwidacji górniczego fragmentu zakładu oraz porządkowane stosunki prawno-własnościowe gruntów i obiektów. Jednocześnie od dawna ożywieniem pogórniczej przestrzeni są zainteresowani m.in. muzealnicy, artyści, deweloperzy i finansiści

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będą monitorować tereny pogórnicze dronami i AI

Jak nowoczesne technologie pomagają w rekultywacji terenów poprzemysłowych? Przedstawiciele ITG KOMAG wzięli udział w inauguracji projektu PRISMINE.

833977997 1592816292889919 6118337055184155725 n

Misterium św. Barbary w Tarnowskich Górach. Muzyka, tradycja i światło w oczekiwaniu na decyzję UNESCO

W Górniczej o wniosku notyfikacyjnym dotyczącym wsparcia górnictwa

Czy będą nowe przepisy i mechanizmy pomocy dla branży górniczej? Co z cenami węgla? Jak będzie wyglądał polski miks energetyczny w 2035 roku? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 23 października. 

Polacy chętnie jeżdżą elektrykami? Jest ich coraz więcej

Pod koniec września w Polsce było zarejestrowanych 166 057 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych.