Kopalnia Knurów-Szczygłowice z bezprzewodowym systemem łączności dla ratowników górniczych

1582024237 ratownik jsw dawid lach

fot: Dawid Lach/JSW

Bezprzewodowy system łączności był przez kilkanaście miesięcy testowany w kopalni Knurów-Szczygłowice

fot: Dawid Lach/JSW

Jastrzębska Spółka Węglowa zakupiła nowoczesny bezprzewodowy system łączności dla ratowników górniczych - poinformowały portal netTG.pl służby prasowe firmy. Teraz możliwy będzie stały kontakt głosowy pomiędzy ratownikami, a sztabem podczas akcji ratowniczej.

Ratownicy z kopalni Knurów-Szczygłowice przez kilkanaście miesięcy testowali bezprzewodowy system łączności. Dlatego to właśnie tam w pierwszej kolejności trafił innowacyjny sprzęt.

- Ratownicy górniczy w Polsce testowali takie rozwiązania, ale nikt nie zrobił tego w takiej skali jak my - mówi Janusz Grodoń, kierownik Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice. 

- Testy rozpoczęliśmy od komory ćwiczeń, później poddawaliśmy urządzenia testom w ekstremalnych warunkach pod ziemią. Wszelkie nasze uwagi uwzględniali pracownicy firmy, która jest właścicielem technologii, a później sprzęt ponownie poddawaliśmy testom – dodaje kierownik.

W rezultacie kopalniane stacje ratowniczych w ruchach Knurów i Szczygłowice dysponują najnowocześniejszym systemem łączności na świecie. Teraz ratownicy nie muszą już zwijać i rozwijać kabla do łączności w rejonie objętym akcją ratowniczą. Wystarczy, że jeden z zastępów na początku akcji rozwiesi co ok. 150 m lekkie repeatery (przekaźniki sygnału radiowego) i wszyscy pozostali ratownicy biorący udział w akcji mogą komunikować się między sobą i z kierownikiem akcji pod ziemią. System, poza komunikacją głosową, przesyła również dane: stan baterii, siłę sygnału itp. Wszyscy ratownicy są na bieżąco lokalizowani, co można obserwować na ekranie komputera. System może również obsługiwać lekkie kamery, które mogą być zainstalowane na hełmach ratowników.

Sprzęt może być rozbudowany o inne czujniki, m. in. umożliwi w przyszłości monitorowanie kondycji ratowników. Komunikatory osobiste ratowników, czyli radiotelefony umieszczone w obudowie w formie ochronnika słuchu, są wyposażone w mikrofony na pałąkach, które wystarczy zbliżyć do maski, aby móc swobodnie rozmawiać. Dźwięk jest filtrowany, by minimalizować zakłócenia z otoczenia. Komunikatory są mobilne, mocowane na kasku i po włączeniu nie wymagają obsługi. Do bazy może być podłączonych pięć zastępów oraz kierownik i sztab akcji.

Decyzję o rozpoczęciu prac nad wdrożeniem nowoczesnego systemu komunikacji podjęto po katastrofie w ruchu Zofiówka, gdzie w maju 2018 r. po silnym wstrząsie zginęło pięciu górników. Zarząd JSW powołał zespół, który zajął się wypracowaniem wytycznych służących poprawie standardów łączności, identyfikacji oraz monitoringu pracowników pod ziemią. JSW jest pierwszą węglową spółką w Polsce, która wprowadziła tego typu nowoczesne rozwiązanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.